W kampanii wyborczej 2025 roku jednym z dominujących tematów tuż przed pierwszą turą wyborów były agresywne spoty na Facebooku, publikowane przez profile "Wiesz Jak Nie Jest” i "Stół Dorosłych”. Hejterskie reklamy sponsorowała fundacja Akcja Demokracja, której prezesem jest aktywista Jakub Kocjan - znany z protestów przeciwko prezydentowi Andrzejowi Dudzie i rządom PiS. Materiały promowały Rafała Trzaskowskiego, a z impetem atakowały Karola Nawrockiego i Sławomira Mentzena. Co ważne, nie były to oficjalne spoty, oznaczone jako materiały komitetu wyborczego kandydata KO na prezydenta. To mogło być pierwsze złamanie przepisów.
Ponad 400 tys. złotych na kampanię hejtu wbrew prawu
Drugim zarzutem, potwierdzonym m.in. przez NASK, były zagraniczne środki pieniężne przelane dla organizatorów kampanii nienawiści w sieci. Operatorem zbiórek i płatności w internetowej akcji wymierzonej w prawicowych kandydatów na prezydenta była - jak ustaliła wp.pl - firma Estratos Digital GmbH z siedzibą w Wiedniu, niegdyś działająca pod nazwą Datadat. W jej władzach zasiadali członkowie węgierskiej lewicy. Większościowym udziałowcem Estratosa był natomiast fundusz powiązany z Partią Demokratyczną w USA. Akcji Demokracja świadczyła usługi komunikacyjne i technologiczne w serwisie Facebook, odpowiadała też za sferę zbiórki. Kampania internetowa, która trwała około dwa miesiące, kosztowała ponad 400 tys. złotych. Żaden inny kandydat nie dysponował przybliżoną kwotą do prowadzenia aktywności w sieci. Śledztwo ws. nielegalnego finansowania kampanii Trzaskowskiego wszczęto po II turze wyborów, w czerwcu 2025 roku. Jak dowiadujemy się w krakowskiej prokuraturze, trwa ono nadal i zostało wydłużone o pół roku.
- Śledztwo zostało wszczęte w sprawie przyjęcia i używania w okresie od bliżej nieustalonego dnia lutego lub marca 2025 roku do bliżej nieustalonego dnia maja 2025 roku w Krakowie i innych miejscowościach środków płatniczych w kwocie co najmniej 400 000 złotych, mogących pochodzić z przestępstwa, poprzez przeznaczenie ich na płatności związane z nagraniem spotów reklamowych mających związek z prowadzoną w tym czasie na terenie Polski kampanią wyborczą w wyborach Prezydenta Rzeczypospolitej oraz na płatności związane z ich rozpowszechnianiem za pośrednictwem portalu społecznościowego Facebook przy wykorzystaniu profili „Wiesz Jak Nie Jest” i „Stół Dorosłych”, tj. o przestępstwo z art. 299 § 1 k.k.
- przekazała nam Prokuratura Krajowa.
Trzaskowski i jego sztab przesłuchani
W postępowaniu przesłuchano w ciągu roku m.in. Rafała Trzaskowskiego i członków jego sztabu. Przypomnijmy, że kandydat KO i inni politycy partii rządzącej zaręczali, że nie mają nic wspólnego z kampanią Akcji Demokracji, choć udostępniali na swoich profilach w mediach społecznościowych filmiki atakujące Nawrockiego i Mentzena. - W toku śledztwa gromadzona jest dokumentacja związana z jego przedmiotem oraz przesłuchiwane są w charakterze świadków osoby posiadające wiedzę istotną dla rozstrzygnięcia sprawy. W sprawie przesłuchano szereg świadków, w tym członków sztabu wyborczego Rafała Trzaskowskiego oraz samego kandydata. Skierowano również Europejski Nakaz Dochodzeniowy oraz wnioski o pomoc prawną do kilku państw, w tym USA, Ukrainy, Słowenii, Węgier - informuje prokuratura "Niezależną".
- Kontynuowane są przesłuchania świadków, oczekujemy na realizację ww. pomocy prawnych i Europejski Nakaz Dochodzeniowy. Postępowanie prowadzone jest ad rem (bez zarzutów). Śledztwo przedłużone zostało do dnia 9 grudnia 2026 r. - stwierdził w odpowiedzi na nasze pytania prokurator Przemysław Nowak, rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej. Jak dodał, "o ustaleniach na razie nie informujemy" opinii publicznej.
Europejski Nakaz Dochodzeniowy to instrument prawny w śledztwach, dzięki któremu prokurator lub sąd krajowy może zgromadzić dowody potrzebne w ramach prowadzonego postępowania w innym państwie Unii Europejskiej. Chodzi np. o wniosek o przeszukanie, przesłuchanie świadka lub zabezpieczenie dokumentów poza granicami Polski.
"Twój głos jest ważny" - umorzenie
Jedno śledztwo dotyczące spotów z kampanii 2025 roku zostało niedawno umorzone. Niezależna.pl podawała, że Prokuratura Okręgowa w Warszawie pod koniec maja odmówiła wszczęcia śledztwa ws. fundacji „Twój głos jest ważny”, która prowadziła hejterską kampanię w sieci w trakcie wyborów prezydenckich. Wśród donatorów tego podmiotu była Fundacja Polskiej Rady Biznesu oraz fundacje ORLEN-u i PKO BP oraz liczne firmy deweloperskie. Kampania w sieci i dotowana przez spółki skarbu państwa - a więc podatników - kosztowała 900 tys. złotych.
"Przez rok śledczy z Prokuratury Okręgowej w Warszawie głowili się co zrobić ze sprawą i zdecydowali się na decyzję o odmowie wszczęcia śledztwa. Dotarliśmy do tego dokumentu. Jest podpisany przez prok. Monikę Harasim. Zawiera kuriozalne uzasadnienie odmowy. Koronny argument – to, że Sąd Najwyższy uznał wybór Karola Nawrockiego, więc sprawy nie ma, bo korzyści dla sztabu Trzaskowskiego też nie było. „Z zawiadomienia nie wynika, czy niekorzystne rozporządzenie mieniem miało miejsce oraz nie wynika, w jaki sposób przedstawiciele ww. Fundacji (Orlen i PKO) mieli działać i na szkodę spółek i jakich” – twierdzi prokuratura w dokumencie" - informowała Niezalezna.pl.