Większość kibiców ubrana w czarne koszule nie śpiewała klubowych piosenek, nie wznosiła okrzyków a przez całe spotkanie w milczeniu obserwowali przebieg meczu.
Na trybunach zawisł tylko jeden transparent, którego adresatem był Donald Tusk. "Kondonek.Gimnazjum numer 1".
"Fani "Kolejorza" tuż przed meczem z Zagłębiem poinformowali, że będą kontynuować antyrządowy protest, rozpoczęty jeszcze pod koniec ubiegłego sezonu. Mają zrezygnować z efektownych opraw, dopingu i przychodzenia na stadion w barwach klubowcyh." - pisze na swoich stronach tvn24.pl