Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Tusk krytykuje, choć nawet nie czytał raportu

Donald Tusk bardzo szybko zareagował na apel Jarosława Kaczyńskiego. Premier najwyraźniej nie ma zamiaru nikogo przepraszać i uważa, że prezes PiS powinien przepraszać.

Autor:

Donald Tusk bardzo szybko zareagował na apel Jarosława Kaczyńskiego. Premier najwyraźniej nie ma zamiaru nikogo przepraszać i uważa, że prezes PiS powinien przepraszać.

Tusk odniósł się w ten sposób do apelu prezesa PiS, który na konferencji prasowej zaapelował do premiera i mediów, aby przeprosiły PiS za „obraźliwą kampanię” w sprawie rzekomych nacisków na organa państwa w latach rządów Prawa i Sprawiedliwości.

- Jarosław Kaczyński powinien przeprosić Polaków za swoje rządy i za wykorzystywanie swojej władzy w taki sposób, w jaki to robił przez dwa lata, gdy był odpowiedzialny za to, co się dzieje w Polsce. Miliony Polaków mają prawo usłyszeć od liderów PiS słowo „przepraszam” za te dwa lata stracone dla Polski i dwa lata bardzo przykrych doświadczeń dla Polaków – powiedział Tusk, który w czasie swoich rządów... podniósł podatki, zadłużył kraj na ponad 330 mld zł i zaliczył kilka gigantycznych afer (hazardowa, stoczniowa, wyborcza).

Wczoraj szef sejmowej komisji śledczej ds. nacisków Andrzej Czuma (PO) przedstawił jej członkom projekt końcowego raportu z prac komisji. Według projektu nie ma podstaw do stwierdzenia, aby w latach 2005-2007 „istniał mechanizm, który umożliwiałby funkcjonariuszom publicznym zajmujących kierownicze stanowiska państwowe nielegalne wywieranie wpływów na prokuratorów, funkcjonariuszy policji i służb specjalnych”.

Premier przyznał, że jeszcze nie czytał projektu raportu Czumy, ale - jak zapewnił - po lekturze raportu wyrazi swoją opinię na temat jego zawartości.

- Wydaje się, że to co pozostaje w pamięci wielu Polaków - jeśli chodzi o ten czas, jaki komisja (śledcza) badała - to takie dotkliwe przekonanie, że służby państwa były używane dość brutalnie do celów politycznych. Zastanawiam się, czy przedmiot badania był właściwie sformułowany. Kiedy sobie uświadomimy, że szefami służb - za rządów PiS - byli tacy politycy jak Bogdan Święczkowski, Antoni Macierewicz, Mariusz Kamiński, to tak na zdrowy rozum można było od razu zapytać, czy trzeba było na nich naciskać, żeby używali służb, nad którymi panowali do polityki i walki politycznej - powiedział Donald Tusk.

Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska