Na razie nie wiadomo, co było przyczyną pożaru. Jak powiedział rzecznik komendanta głównego PSP Paweł Frątczak, na miejscu jest obecnie 15 jednostek straży pożarnej i grupa ratowników wysokościowych.
- Sytuacja jest już opanowana. Teraz trwa dogaszanie i rozbiórka dachu - zaznaczył.
Zniszczenia spowodowane przez ogień są jednak duże.
- Spłonęła wieża kościoła, a jej konstrukcja zawaliła się do środka. Podobnie stało się z fragmentem dachu w rejonie ołtarza. W sumie spaliła się połowa dachu - zaznaczył Frątczak.
W pożarze prawdopodobnie nikt nie ucierpiał. Na razie nie wiadomo, co było jego przyczyną, wyjaśniać to będzie policja i biegli. W świątyni trwały prace remontowe, o czym świadczą stojące przy niej rusztowania.
Zgłoszenie o pożarze strażacy odebrali ok. godziny 10.30.
Kościół został zbudowany jako wotum wdzięczności za zwycięską bitwę z bolszewikami w 1920 r., jest zarazem pomnikiem ku czci poległych w obronie Ojczyzny.
Zdjęcie płonącego kościoła przesłał nam czytelnik portalu.