Czytelnicy portalu Niezależna.pl zwrócili uwagę na niezwykłe podobieństwo fotografii, jakie zamieszczali w internecie Breivik i Taras. Obaj panowie pozują do zdjęcia z bronią. Taras tłumaczył, że w jego przypadku jest to tylko replika karabinku pneumatycznego. Razem z kolegami bawimy się w gry strategiczne. Gdy mam więcej czasu, skrzykuję ich. Bierzemy mundury i jedziemy do lasów w Rembertowie. Tam ustalamy zasady gry i przez kilka godzin ganiamy się po lesie. Strzelamy do siebie kauczukowymi kulkami. To wszystko. Taka nasza męska pasja. [...] Jestem zwykłym facetem, który z kolegami lubi bawić się w wojnę - mówił w ubiegłorocznym wywiadzie dla "Gazety Wyborczej".
Ponieważ Radosław Sikorski zapowiedział wczoraj "regulację" internetu, który nazwał "kloaką" dla "frustratów wylewających swoją żółć", przypominamy również, że Taras wielokrotnie wypowiadał się agresywnie o obrońcach Krzyża Pamięci w Warszawie. W wywiadzie dla portalu mmwarszawa.pl mówił np.: "Na Krakowskim Przedmieściu trwa nielegalne zgromadzenie, które dzieli Polaków. Nie rozumiem, [...] dlaczego pałami nie pogonić tych terrorystów".
Zdjęcia Andersa Behringa Breivika i Dominika Tarasa można porównać poniżej:

fot. Anders Behring Breivik (Wikipedia)
