Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

157 poprawek do raportu Kalisza

Poseł Joachim Brudziński uważa, że w projekcie raportu przewodniczącego sejmowej komisji śledczej badającej okoliczności śmierci Barbary Blidy Ryszarda Kalisza brakuje merytorycznych

Autor:

Poseł Joachim Brudziński uważa, że w projekcie raportu przewodniczącego sejmowej komisji śledczej badającej okoliczności śmierci Barbary Blidy Ryszarda Kalisza brakuje merytorycznych zarzutów. Określił ten raport jako element walki politycznej.

Brudziński w poniedziałek na konferencji prasowej w Szczecinie skomentował zawarte w projekcie raportu wnioski o postawienie b. premiera Jarosława Kaczyńskiego i b. ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro przed Trybunałem Stanu. Jak stwierdził, sporządzając taki projekt Kalisz "kupił sobie miejsce na warszawskiej liście wyborczej". Kalisz ma startować z pierwszej pozycji listy SLD w stolicy.

"Jak sądzę, wprowadził w dużą konfuzję samego Grzegorza Napieralskiego. Co do merytorycznych zarzutów zawartych w tym raporcie, to są one wyssane z brudnego palca posła Kalisza" - powiedział Brudziński. Jak zaznaczył, "wszystkie wątki dotyczące rzekomych nacisków, wątki prowadzone przez prokuraturę, zostały umorzone".

"Jest to element doraźnej walki politycznej. Zarzutów merytorycznych tam nie ma żadnych" - podsumował.

Komisja ma przyjąć w poniedziałek raport ze swych prac. Posłowie złożyli 157 poprawek do projektu dokumentu przygotowanego przez Ryszarda Kalisza (SLD).

Zanim posłowie przystąpili do pracy, na wniosek Kalisza uczcili pamięć ofiar zamachu w Norwegii.

Przed posiedzeniem Kalisz mówił dziennikarzom, że wszystkie zgłoszone poprawki są "na profesjonalnym poziomie prawniczym", on jednak jest pewien ustaleń, jakie sam zawarł w projekcie raportu, bo jego zdaniem ustalenia te wynikają z "ponad trzyletniej pracy sejmowych śledczych". Nie wykluczył jednak, że ze względu na dużą ilość poprawek posiedzenie może nie dobiec końca w poniedziałek.

Kalisz w połowie czerwca przedstawił liczący 256 stron projekt raportu pozostałym członkom komisji. Według głównych wniosków raportu były premier Jarosław Kaczyński i b. minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro powinni stanąć przed Trybunałem Stanu, a b. szef ABW Bogdan Święczkowski i b. wiceszef tej Agencji Grzegorz Ocieczek - usłyszeć zarzuty karne. "Program polityczny PiS tworzył warunki do nieposzanowania godności wielu ludzi przez przyjmowanie dogmatu ich winy" - głosi przygotowany przez Kalisza projekt.

Posłowie PiS, którzy przygotowali aż 102 ze 157 poprawek do raportu ripostują, że "nieuprawnionym pozostaje twierdzenie, że śmiertelne postrzelenie się Barbary Blidy miało źródło w działaniach o charakterze ideologicznym i politycznym". Ich zdaniem postulaty dotyczące odpowiedzialności konstytucyjnej i karnej z projektu raportu są nieuzasadnione i wadliwe prawnie. W przypadku odrzucenia poprawek przedstawiciele PiS zapowiadają złożenie zdania odrębnego.

Większość wniosków PiS ma charakter przeciwstawny do konkluzji przedstawionych w projekcie raportu autorstwa Kalisza. 30 poprawek zgłosili przedstawiciele PO (o których prasa pisała, że chcą poprzeć wnioski o Trybunał Stanu dla Kaczyńskiego i Ziobry), dwie przedłożył reprezentant PSL, a 23 autopoprawki zaproponował jeszcze sam przewodniczący komisji. Posiedzenie może potrwać wiele godzin, bo komisja będzie jednak najprawdopodobniej rozpatrywała oddzielnie każdą zgłoszoną poprawkę. 

Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane