Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

UOP chciał zwerbować Ziętarę

Minister Jacek Cichocki ujawnił, że zaginiony dziennikarz śledczy Jarosław Ziętara był werbowany do pracy w Zarządzie Wywiadu UOP.

Autor:

Minister Jacek Cichocki ujawnił, że zaginiony dziennikarz śledczy Jarosław Ziętara był werbowany do pracy w Zarządzie Wywiadu UOP.

Sekretarz Kolegium ds. Służb Specjalnych w piśmie do społecznego komitetu, założonego przez najbliższych Jarosława Ziętary, ujawnił informację, że dziennikarz był werbowany przez UOP.

Ziętara miał być kandydatem do pracy w Zarządzie Wywiadu UOP, jednak podjął decyzję, że nie jest tym zainteresowany.

Wiadomo, że nawet po odmowie podjęcia pracy na UOP, Jarosław Ziętara nadal był do niej nakłaniany.

- Mam nadzieję, że uda się ustalić jego dalsze relacje z UOP, które mogą być przydatne do ustalenia, komu się naraził, jakimi niebezpiecznymi tematami się zajmował. Wiadomo bowiem, że po odmowie podjęcia pracy był zachęcany do współpracy – tłumaczy w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Krzysztof M. Kaźmierczak, przedstawiciel komitetu.

Społeczny Komitet już wcześniej wskazywał, że do śmierci Ziętary mogły przyczynić się działania UOP, który miał werbować go do pracy, a gdy dziennikarz odmówił - zachęcać do współpracy, udostępniając tajne dokumenty na temat spraw, którymi miał zajmować się w pracy. Któraś z tych spraw miałaby stanowić śmiertelne zagrożenie dla dziennikarza. Do tej pory MSWiA zaprzeczało informacjom na temat prób werbunku Jarosława Ziętary. Przekazany przez ministra Cichockiego dokument, jest pierwszym oficjalnym potwierdzeniem, że UOP chciał pozyskać Ziętarę.

Jarosław Ziętara w „Gazecie Poznańskiej” zajmował się m.in. tematyką polityczną i aferami gospodarczymi. Po zaginięciu początkowo podejrzewano, że Ziętara ukrywa się gdzieś w Polsce, by  szukać samotności; później pojawiły się wersje, że mógł popełnić samobójstwo albo uciec za granicę. Wreszcie, że jego zniknięcie nie było przypadkowe, a został uprowadzony i zamordowany w związku z tekstami o aferach gospodarczych, o których pisał. Przez pewien czas śledztwo w sprawie zniknięcia Ziętary próbowali prowadzić na własną rękę jego koledzy dziennikarze.

Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska