Tragiczny wypadek wydarzył się w sobotę w Gielniowie (Mazowieckie). 12-latek na hulajnodze elektrycznej wyjeżdżał z utwardzonej gruntowej drogi na drogę powiatową.
"Na skutek niezachowania należytej ostrożności podczas manewru włączania się do ruchu, chłopiec wjechał pod nadjeżdżający z jego lewej strony ciężarowy ford transit"
– przekazała rzeczniczka.
Dziecko w ciężkim stanie zostało przetransportowane przez śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Niestety w sobotę późnym wieczorem zmarło.
Kierująca fordem 46-latka była trzeźwa.