Zamiast marszu miliona serc był... marsz miliona łez? Nie brakuje komentarzy po wiecu Platformy Obywatelskiej na ulicach Warszawy. Frekwencja, według oficjalnych danych policji, stanowiła do jednej dziesiątej tytułowego "miliona". Europoseł Patryk Jaki ogłosił "game over".
- Doszło do sytuacji, kiedy na życzenie Putina, na telefon został aresztowany niewinny człowiek i siedział wiele miesięcy w więzieniu. Każdy, kto oglądał "Reset" mógł to zobaczyć - powiedział na konwencji w Katowicach Jarosław Kaczyński. Prezes Prawa i Sprawiedliwości, przypominając czasy rządów Donalda Tuska, zaznaczył, że stworzony przez niego system wymagał posłuszeństwa wobec Niemiec i Rosji, by mógł trwać. "Twórca tego systemu nie jest całkowitym gamoniem, bo wie, czego od niego chcą i twardo to realizuje" - ostrzegł.
Marszałek Sejmu Elżbieta Witek mocno rozpoczęła swoje przemówienie podczas konwencji Prawa i Sprawiedliwości, zwracając uwagę na pogardę, z jaką Koalicja Obywatelska podchodzi do Polaków. - To jest naprawdę systemowe zło. A najgorsze jest to, że wciąga się w to wszystko dzieci. Nieraz widzieliśmy obrazki, kiedy na tych manifestacjach rodzice, matki dają karteczkę dziecku z do ręki z wulgarnymi hasłami, kiedy malują na czołach swoich dzieci osiem gwiazdek. - mówiła.