W poniedziałek prezydent Karol Nawrocki udaje się do Wielkiej Brytanii. Szef jego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz poinformował, że jutro głowa państwa polskiego spotka się z premierem Keirem Starmerem.
2026 rok będzie decydujący. Jeśli kreatorzy „demokracji walczącej” zepchną trwale swoich politycznych oponentów do narożnika, to najpewniej wygrają najbliższe wybory - pisze Katarzyna Gójska w "Gazecie Polskiej".