Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polityka

Zemsta Bodnara utknęła w martwym punkcie. Chodzi o sprawę immunitetu Małgorzaty Manowskiej

Trybunał Stanu - rozpatrując w trzyosobowym składzie wniosek obrońcy przewodniczącej TS, I prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Manowskiej - wyłączył 12 sędziów Trybunału ze sprawy uchylenia jej immunitetu. Po analizie sprawy wniosek ten uznano za zasadny. - Niezależnie od kwestii formalnych, sformułowane zarzuty, za które Prokuratora chce pociągnąć I Prezes Sądu Najwyższego do odpowiedzialności karnej, są kompletnie niezasadne i nie znajdują postaw w materiale dowodowym - pisze na platformie X obrońca Manowskiej adw. dr Bartosz Lewandowski.

Decyzję podjęto na posiedzeniu niejawnym w składzie: przewodniczący Piotr Andrzejewski, członkowie Józef Zych i Piotr Sak, który pełnił także funkcję sprawozdawcy. Sak potwierdził informację o wyłączeniu 12 sędziów TS, zwracając uwagę, że dodatkowo jeszcze trzech sędziów TS samodzielnie złożyło wniosek o wyłączenie się z tej sprawy immunitetowej.

Reklama

Pierwotnie wniosek o wyłączenie dotyczył Jacka Dubois, Kamili Ferenc, Adama Koczyka, Marka Małeckiego, Marka Mikołajczyka, Marcina Radwan-Röhrenschef, Przemysława Rosatiego i Piotra Zientarskiego. Trybunał Stanu dołączył do tego grona także Sabinę Grabowską, Macieja Miłosza, Marcina Wawrzyniaka i Macieja Zaborowskiego.

„Trybunał Stanu miał rozstrzygać w przedmiocie wniosku Prokuratury Krajowej o uchyleniu immunitetu I Prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzaty Manowskiej. Nie będzie to możliwe”

- napisał Lewandowski.

Poinformował, że trzyosobowy skład Trybunału Stanu uwzględnił jego wniosek i stwierdził, iż 12 sędziów trybunału przesłuchanych przez prokuraturę w charakterze świadków nie może uczestniczyć w rozpoznaniu sprawy na podstawie przepisu kodeksu postępowania karnego. W konsekwencji – jak zaznaczył – nie ma składu trybunału do rozpoznania wniosku prokuratora.

„Niezależnie od kwestii formalnych, sformułowane zarzuty, za które Prokuratura chce pociągnąć I Prezes Sądu Najwyższego do odpowiedzialności karnej, są kompletnie niezasadne i nie znajdują postaw w materiale dowodowym”

- dodał Lewandowski.

We wcześniejszej rozmowie z Polską Agencją Prasową Lewandowski doprecyzował, że złożył wniosek o stwierdzenie, iż ośmiu członków Trybunału Stanu nie może uczestniczyć w rozpoznaniu sprawy immunitetu przewodniczącej trybunału, I prezes SN Małgorzaty Manowskiej, ponieważ zostali oni przesłuchani przez prokuraturę w charakterze świadków.

Wskazał, że art. 40 par. 1 pkt 4 kodeksu postępowania karnego – stosowany odpowiednio do postępowania przed Trybunałem Stanu – wyraźnie stanowi, iż osoby przesłuchane jako świadkowie nie mogą brać udziału w rozpoznaniu sprawy i są wyłączeni z mocy prawa.

Podkreślił też, że w tej sprawie prokuratura przesłuchała 13 z 19 członków trybunału, co oznacza, iż z mocy prawa również oni są wyłączeni z udziału w sprawie o uchylenie immunitetu przewodniczącej TS. Zaznaczył przy tym, że do rozpoznania tej sprawy konieczne jest kworum wynoszące 2/3 całego składu TS, co w praktyce uniemożliwia przeprowadzenie rozprawy z powodów formalnych.

Termin rozprawy przed Trybunałem Stanu dotyczący uchylenia immunitetu jego przewodniczącej został wyznaczony na 3 września. W związku z piątkową decyzją przeprowadzenie rozprawy w wyznaczonym terminie stoi pod znakiem zapytania, gdyż liczba sędziów mogących wziąć w niej udział jest niewystarczająca do osiągnięcia wymaganego kworum.

O uchylenie immunitetu Manowskiej w połowie lipca zawnioskowała Prokuratura Krajowa, chcąc postawić jej trzy zarzuty karne.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP
Reklama