W Łodzi do ogólnego rejestru wyborców dopisało się do dzisiejszego popołudnia ok. 1500 osób. To ok. 200 osób więcej niż cztery lata temu - powiedział Grzegorz Gawlik z łódzkiego magistratu. Nie wyklucza, że ta liczba może się jeszcze zwiększyć.
Gawlik zwrócił uwagę, że wniosek o wpisanie do rejestru wyborców można złożyć jeszcze przez kilka dni, ale praktycznie to środa jest takim ostatecznym terminem, bo - zgodnie z przepisami prawa - na wydanie decyzji w tej sprawie są trzy dni. Zaznaczył jednak, że jeśli ktoś przyjdzie ze wszystkimi potrzebnymi dokumentami, to "powinien być załatwiony od ręki".
Jak poinformował, w Łodzi do dzisiejszego popołudnia do ogólnego rejestru wyborców dopisało się ok. 1500 osób. To o prawie 200 osób więcej niż cztery lata temu.
Wniosek o wpisanie do stałego rejestru wyborców składa się w urzędzie gminy; powinien on zawierać nazwisko, imię (imiona), imię ojca, datę urodzenia oraz numer PESEL wnioskodawcy. Do wniosku dołącza się kserokopię ważnego dokumentu stwierdzającego tożsamość wnioskodawcy, pisemną deklarację, w której podaje on swoje obywatelstwo i adres stałego zamieszkania na terytorium Polski. Stałe zamieszkanie oznacza, że stale przebywa się w określonej miejscowości pod konkretnym adresem z zamiarem przebywania w tym miejscu w przyszłości.
Wybory samorządowe odbędą się 21 października. Dwa tygodnie później, 4 listopada przeprowadzona zostanie druga tura głosowania tam, gdzie w pierwszej nie zostanie wybrany wójt, burmistrz lub prezydent miasta. Do drugiej tury przechodzi dwóch kandydatów, którzy otrzymali najlepszy wynik. Wybieranych będzie blisko 47 tys. radnych gmin, powiatów i sejmików wojewódzkich oraz blisko 2,5 tys. wójtów, burmistrzów i prezydentów miast.