Europoseł KO Krzysztof Brejza zawiadomił Prokuraturę Krajową w sprawie możliwości inwigilowania Mateusza Morawieckiego za pomocą systemu Pegasus. Zawnioskował także o przesłuchanie m.in. prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, byłego szefa MSWiA i byłego ministra koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego czy byłego ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę.
Zarówno Mariusz Kamiński, jak i Maciej Wasik piszą o fejku:
Kolejna próba skłócenia PiS. Nie było żadnej inwigilacji premiera Morawieckiego. To ordynarny fejk.
— Mariusz Kamiński (@Kaminski_M_) February 12, 2024
Obecny rząd kłamstwami próbuje przykryć własną nieudolność i swoje bezprawne działania.
Nie damy się zniszczyć. Obronimy polskie sprawy. pic.twitter.com/TnYjzyGASp
Ciekawy artykuł z jednym zastrzeżeniem - to kompletna bzdura. Nie pierwsza zresztą na ten temat. Można było zadzwonić i sie zapytać, ale po co?
— Maciej Wąsik (@WasikMaciej) February 12, 2024
Fejk na fejkihttps://t.co/nW09amvjw9
O sprawie mówił dziś w Telewizji Republika Maciej Wąsik.
- Fejki i bzdury, które mają rozbić obóz Prawa i Sprawiedliwości. O tym fejku - jak o wielu innych - też się zapomni za jakiś czas – przyznał polityk.
Poseł wskazał, że „premier Morawiecki w żaden sposób nie był inwigilowany przez służby”. - Mogę dać sobie za to rękę uciąć - dodał.
- Zamknięcie w więzieniach Mariusza Kamińskiego i mnie zintegrowało Prawo i Sprawiedliwość. Ktoś uznał, że trzeba teraz nas dezintegrować. To stara metoda pracy ubeckiej
- tłumaczył.
I dalej: „mamy silne, jednolite przywództwo. Próba medialna jest ogromna, natomiast nie damy się skłócić. Partia dziś żyje walką o CPK, obroną prokuratury i Trybunału Konstytucyjnego, wyborami samorządowymi”.
Dopytywany o prace komisji śledczej ws. Pegasusa, Wąsik odparł:
„spokojnie podchodzę do prac tej komisji. Znam prawdę i wiem, że strona rządząca może się mocno sparzyć. Dążenie do prawdy może ich kosztować wypłynięcie także faktów dla nich niekorzystnych”.
- Wszystkie działania służb w czasie rządów Prawa i Sprawiedliwości były zgodne z prawem - zapewnił na koniec.