Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polityka

Żurek chce przywrócić "stary" KRS - uchwałą Sejmu. Prawnicy nie zostawiają na nim suchej nitki

Waldemar Żurek planuje duże zmiany w Krajowej Radzie Sądownictwa. Minister sprawiedliwości ma chcieć zlikwidować obecny skład i przywrócić do pracy sędziów-członków KRS przed 2018 r.. Były sędzia ma zdawać sobie sprawę, że ustawa, która wprowadza taki scenariusz spotka się z wetem prezydenta Karola Nawrockiego. Dlatego zmiany mają zostać wprowadzone... uchwałą.

O planie Żurka pisze "Rzeczpospolita". Z ustaleń gazety wynika, że minister omawiany scenariusz zaczął już konsultować z byłymi członkami KRS.

Reklama
"Skontaktował się ze mną w ostatnich dniach resort sprawiedliwości. Rozmawiano o koncepcji reaktywowania sędziowskiej części ostatniej, prawidłowo wybranej KRS. Odpowiedziałem, że byłbym gotów podjąć ponownie czynności, ale ostateczna decyzja zależeć będzie od formy rozstrzygnięcia parlamentarnego"

– powiedział w rozmowie z "Rz" jeden ze wspominanych sędziów.

Plan ma być konsultowany także w szerszym środowisku sędziowskim. I choć część sędziów nie jest do końca do niego przekonana - gdyż twierdzi, iż najpierw resort powinien spróbować wprowadzić zmiany ustawą - to nie wyklucza zrobienia tego za pomocą uchwały. Ministerstwo sprawiedliwości oficjalnie nie odnosi się do opisywanego scenariusza, ale nie ukrywa, iż chce zmian w KRS. Oczywiście w imię "praworządności".

"Czego to minister nie wymyśli..."

Pomysł Żurka jest szeroko komentowany w mediach społecznościowych przez przedstawicieli środowiska prawniczego. Odniósł się do niego m.in. mecenas Bartosz Lewandowski, który wskazał, iż nie ma on podstaw prawnych. - Czego to pan minister Waldemar Żurek nie wymyśli... Uchwałą Sejmu, która przecież nie jest źródłem prawa, a jedynie stanowiskiem jednego z organów, "przywrócony" ma być "stary" skład KRS - napisał.

Jak rozumiem w tym składzie pan Minister Żurek będzie zarówno występował jako członek-Minister, jak i członek wybrany przez sędziów. To rodzi pewne komplikacje…

– dodał.

Zdaniem adwokata scenariusz Żurka może doprowadzić do powstania "dwóch" KRS. -  [...] w planie ma być KRS ten oficjalny i działający na podstawie ustawy i grupa osób uznawana przez Pana Ministra za KRS, choć ustawa takiego organu działającego na podstawie uchwały Sejmu nie przewiduje - ocenił.

Do planu odniosła się również przewodnicząca KRS sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka. - Te pomysły o "wygaszaniu" KRS  może tworzyć tylko zupełny laik. Wprawdzie wykonuje i dysponuje budżetem państwa ministerstwo finansów, ale upoważnienia do kont, w tym karty NBP wydawane są przez NBP - zaznaczyła.

"Spiskowcy musieliby do spisku włączyć Prezesa Adama Glapińskiego. Powodzenia w zderzeniu że ścianą. To będzie najmniejsza dolegliwość"

– dodała.

Pomysł skomentował także sędzia Jakub Iwaniec. - Później niech wymyślą proces nominacyjny sędziów bez udziału Prezydenta RP i dopuszczą takie osoby do orzekania... - napisał.

"Jestem w stanie sobie to wyobrazić, patrząc na pomysły rzezimieszków praworządności z Ujazdowskich"

– dodał.

 

Źródło: niezalezna.pl, Rzeczpospolita, x.com
Reklama