Realizacja unijnego pakietu klimatycznego "Fit for 55" wyniesie przeciętnego Polaka do 2030 r. ok. 64 tysiące złotych - tak wynika z wyliczeń Ministerstwa Aktywów Państwowych. - Zrobimy wszystko, aby ten pakiet nie wszedł w życie - deklarował wczoraj w Sejmie szef Ministerstwa Aktywów Państwowych Jacek Sasin.
Podwyżki cen energii w Polsce oraz wysokie ceny towarów i usług to efekty polityki UE - klimatycznej i wobec Rosji - oświadczył wicepremier Jacek Sasin.
Pakiet "Fit for 55" komentował w programie "#Jedziemy" gość Michała Rachonia Marek Suski.
Dzisiaj my zaczynamy wyrastać na lidera, a nie na państwo, którego obywatele są gorszej kategorii i muszą za marne grosze gdzieś tam pracować, w zawodach, których nie chcą wykonywać ci ludzie, którzy mieszkają w tej starej, dawnej Europie. Niemcy nie chcą wykonywać pewnych zawodów, więc trzeba spowodować, żeby Polska była na tyle biedna i na tyle ludzie nie mieli tu pracy, że będą zmuszeni wykonywać pewne czynności. Okazało się, że ci imigranci z Afryki przyjeżdżają w gruncie rzeczy po "socjal" i nie chcą pracować. Więc potrzebują Polaków, którzy się integrują, którzy nie wysadzają się w metrze, którzy będą po prostu pracować za marne grosze. To jest moim zdaniem niestety polityka Niemiec z Rosją, które bardzo często chciały podporządkować Europę i kończyło to się z reguły katastrofą
- stwierdził polityk.
🗨️Niemcy chcą sprawić, żeby Polska była na tyle biedna, by Polacy byli zmuszeni jeździć tam i wykonywać pewne prace – ocenił w TVP Info poseł PiS @mareksuski#wieszwięcej #Jedziemy pic.twitter.com/7wxVpxQiBU
— tvp.info 🇵🇱 (@tvp_info) January 13, 2022
Jak dodał, "mamy dziś do czynienia z takim rozbiorem ekonomicznym".
Musimy się temu przeciwstawić. Polacy są zdolnym narodem, pracowitym i zasługujemy na to, żebyśmy byli zasobni - dodał.
Jesteśmy w zasadzie w potrzasku i wydaje się, że jednostronne wypowiedzenie tych umów o emisji CO2 i pakietu, który teraz miałby wejść i zabić polską gospodarkę, jest chyba jedyną drogą. Dziś rządząca partia, [Europejska] Partia Ludowa pod przywództwem Donalda Tuska, chce zmusić Polaków do tego, żeby oddali im władzę mówiąc, że ta władza sobie nie radzi, a metodą ma być zagłodzenie Polski, tak jak to w Unii Europejskiej się mówi, czy zamrożeniem tych funduszy, jak opowiadał Rafał Trzaskowski
- zauważył Marek Suski.
To jest szalona polityka i można powiedzieć że Niemcy i Rosja chcą dominować nad Europą. Skandalem jest to, że w Polsce jest tak wielu pomocników w tej polityce, która ma podporządkować Polskę tym ambicjom rosyjsko-niemieckim
- dodał polityk.