W czwartek w Sejmie odbyło się pseudoślubowanie nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, w którym wzięli udział między innymi przedstawiciele koalicji 13 grudnia - marszałek Sejmu, Włodzimierz Czarzasty, marszałek Senatu, Małgorzata Kidawa-Błońska, a także niektórzy byli prezesi Trybunału Konstytucyjnego, w tym Andrzej Zoll, Marek Safjan i Jerzy Stępień. W tym gronie zabrakło jednak prezydenta, wobec którego powinno zostać złożone ślubowanie.
Jeszcze wczoraj szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki oznajmił, że "prezydent żadną miarą nie uznaje tego, co zdarzyło się w Sejmie za ślubowanie". - To można jedynie nazwać farsą polityczną albo groteską, jakimś teatrem politycznym - stwierdził.
Środowiska bliższe rządowi w ogóle nie podzielają obaw o nieskuteczności czwartkowego wydarzenia w Sejmie. I mimo, że „sędziowie” TK wcale nie rozpoczęłi pracy w Trybunale, znaleziono już im pierwsze zadanie. Zdumiewający scenariusz nakreślił członek Państwowej Komisji Wyborczej mec. Ryszard Kalisz.
Jego zdaniem, możliwy jest wniosek marszałka Sejmu do TK o stwierdzenie, że prezydent Nawrocki w swojej rzekomej bezczynności nie może dalej pełnić urzędu. Wszystko w oparciu o wypaczoną interpretację art. 131. Konstytucji RP. Co dalej?
- Trybunał może stwierdzić, że działania prezydenta nie mają podstawy prawnej, są naruszeniem prawa. Wtedy, w takich czynnościach prezydenta może - po tego rodzaju orzeczeniu Trybunału - zastąpić marszałek Sejmu
- przekonywał Kalisz w TVN24, określając scenariusz mianem „bomby atomowej”.
Słowa Kalisza krótko opisała przewodnicząca KRS sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka. „Sny o koronie” - zakpiła z członka PKW.
To się w głowie nie mieści, co oni chcą zrobić. Art.131 konstytucji wg twórczej interpretacji mec. Kalisza a może zadanie osób wybranych na sędziów Trybunału Konstytucyjnego? umożliwia @TK_GOV_PL stwierdzenie, że Prezydent czasowo nie wykonuje obowiązków Prezydenta i powierzyć… pic.twitter.com/pLfhUTYY77
— Dagmara Pawełczyk-Woicka (@DPawelczykW) April 9, 2026
Przed koncepcją ostrzegał też w Sejmie Sebastian Kaleta, były wiceminister sprawiedliwości. "Szaleńtwo Czarzastego ma sprowokować sytuację, w której Prezydent zostanie pozbawiony możliwości wykonywania swojego urzędu" - podnosił poseł Prawa i Sprawiedliwości.
🔴Szopka w Sejmie, po której władze chcą użyć siły przy obsadzaniu osób uzurpujących sobie status sędziego TK, stanowi de facto zamach stanu w rozumieniu art. 128 Konstytucji.
— Sebastian Kaleta (@sjkaleta) April 9, 2026
Szaleństwo Czarzastego ma sprowokować sytuację, w której Prezydent zostanie pozbawiony możliwości… pic.twitter.com/1cq6ygGgrP
Pełne brzmienie art. 131. Konstytucji RP:
