Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Tomczyk o wyrokach pedofilskich wśród działaczy PO: "To są jakieś bzdury, ja w ogóle nie będę tego komentował"

Politycy obecnej Koalicji Obywatelskiej (dawniej Platforma Obywatelska) pytani przez dziennikarzy o skazanych za czyny pedofilskie działaczy swojego ugrupowania albo nic nie wiedzą albo wypierają ten temat. Cezary Tomczyk pytany o aferę stwierdził, że "to są jakieś bzdury".

"Nie znam sprawy", "byłem poza Polską" lub wypieranie się tematu - to najczęściej słyszą dziennikarze pytający polityków KO o skazanych działaczy. Można by te wypowiedzi podsumować memicznym cytatem "nie wiem, nie znam się, zarobiony jestem", ale sprawa dotyczy najcięższej wagi - obrzydliwych przestępstw na tle seksualnym wobec małoletnich.

Z czego wydają się nie zdawać sprawy politycy partii Donalda Tuska.

- Jak pan skomentuje liczne afery pedofilskie wśród działaczy Platformy Obywatelskiej? - brzmiało pytanie jednego z internautów do Cezarego Tomczyka, który w strukturach partii od lat jest wiceprzewodniczącym.

Ale przecież to są jakieś bzdury, ja w ogóle nie będę tego komentował

- odparł polityk.

"Nie ma takiego tematu"

Kolejne pytanie odczytane przez Bogdana Rymanowskiego dotyczyło już konkretnych sytuacji z Dolnego Śląska i Zachodniopomorskiego, gdzie w strukturach ugrupowania przez lata z najważniejszymi politykami współpracowali lokalni działacze PO skazani później w związku z seksualnym wykorzystywaniem nieletnich.

Belki w oku swojej partii nie widział, a w odpowiedzi próbował zaatakować swoich politycznych oponentów mówiąc o rzekomych zdjęciach byłej premier z pedofilem.

Sprawę każdego przypadku tego typu czynów nazwał "ohydną kwestią", a dopytywany o rozliczanie skazanych za te czyny będących członkami KO odparł: "nie ma takiego tematu". Po chwili dodał, że pedofilia "powinna być wypalana gorącym żelazem" w każdym wypadku.

Czy to jest kościół katolicki, czy to jest formacja taka czy inna, czy taki czy inny zakład. Bez znaczenia

- wymieniał Tomczyk.

Zapytany na końcu o konkretne rozliczenia dodał, że "w ogóle nie zajmował się tą sprawą". - Zajmowałem się ostatnio Bliskim Wschodem - sprecyzował.

 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej