Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polityka

To pierwsze takie referendum w Polsce! Mieszkańcy Piotrkowa Trybunalskiego pójdą do urn

Mieszkańcy Piotrkowa Trybunalskiego wezmą udział w referendum w sprawie odwołania tamtejszych włodarzy. Inicjatywa jest sprzeciwem wobec utworzenia w mieście Centrum Integracji Cudzoziemców. Inicjator "Ruchu Obrony Granic" Robert Bąkiewicz przekazał, że będzie wspierał takie akcje również w innych miastach.

Od kilku miesięcy w Piotrkowie Trybunalskim trwała zbiórka podpisów pod referendum  w sprawie odwołania prezydenta Piotrkowa Trybunalskiego Juliusza Wiernickiego oraz tamtejszej Rady Miasta. Była to odpowiedź na plany utworzenia w mieście Centrum Integracji Cudzoziemców. Temat relokacji migrantów kilkukrotnie próbowano wynieść do dyskusji na sesji Rady Miasta. Samorządowcy unikali tego jak ognia.

Reklama

W środę w Sejmie odbyło się inauguracyjne posiedzenie parlamentarnego zespołu "Ruchu Obrony Granic". Podczas niego głos zabrała pełnomocnik grupy referendalnej Beata Dróżdż. Poinformowała, że akcja zbiórka podpisów zakończyła się sukcesem - mieszkańcy zabiorą głos w referendum.

"W Piotrkowie Trybunalskim odbędą się te dwa referenda. Dlatego, że jesteśmy przekonani, że podpisy są prawidłowo złożone przez mieszkańców i nikt nie będzie mógł odrzucać tych podpisów"

– przekazała.

Głos po niej zabrał inicjator Ruchu Obrony Granic Robert Bąkiewicz. Zadeklarował, że działacze będą wspierać mieszkańców innych miejscowości, którzy również będą chcieli przeprowadzić antymigracyjne referenda. 

"To był pomysł na to, żeby zupełnie oddolnie dokonać pewnego rozłamu i osłabić władzę. Wiedzieliśmy, że Tusk nie będzie reagował na protesty uliczne, nie będzie żadnej woli do zmiany [...] Ja pamiętam spotkanie w sejmiku wojewódzkim, mazowieckim gdzie był marszałek z PSL-u Adam Struzik, kiedy potraktowano nas bardzo tak arogancko, bardzo nieprzyjemnie, chamsko - można wręcz powiedzieć - odmawiając nam prawa dyskusji nad uchwałą, która była tam składana. Ja wtedy powiedziałem o tym, że będziemy systematycznie odwoływać mu burmistrzów i wójtów w całym województwie. I tak musimy drodzy państwo zrobić"

– powiedział.

 

Źródło: niezalezna.pl
Reklama