Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

"To kolejna okazja do nadużyć". Prezes PiS ostrzega przed szkodliwym programem SAFE

Fundusz SAFE, oprócz tego, że stanowi zagrożenie z powodu zasady warunkowości i ograniczeń dotyczących miejsca zakupów (co z punktu widzenia Polski jest bardzo szkodliwe), może być także kolejną okazją do nadużyć przez rządzących - napisał na portalu X prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Autor:

Kontrowersje wokół programu SAFE 

Unijny instrument SAFE, uruchomiony w 2025 r. w ramach agendy "Readiness 2030", to fundusz pożyczkowy o wartości 150 mld euro, mający wzmocnić europejskie zdolności obronne. Warunki spłaty i oprocentowania pożyczek nie są jasne. 

Kluczowym warunkiem finansowania jest wymóg tzw. European Content - co najmniej 65 proc. komponentów w projekcie musi pochodzić z UE. Choć zapis ten formalnie ma wzmacniać strategiczną autonomię Unii, w praktyce ogranicza dostęp do środków producentom spoza UE, m.in. z Korei Południowej i USA, sprzyjając firmom europejskim, w tym niemieckim. SAFE funkcjonuje jako instrument regulowany prawem unijnym i podlega mechanizmowi warunkowości.

Portal Niezależna.pl ujawnił, że największym beneficjentem z listy projektów przewidzianych do realizacji programu SAFE jest prywatny podmiot - spółka Polska Amunicja. Kieruje nią były poseł KO i kandydat do parlamentu z jej list Paweł Poncyljusz.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński zamieścił w mediach społecznościowych wpis, w którym wskazał, że "fundusz SAFE, oprócz tego, że stanowi zagrożenie z powodu zasady warunkowości i ograniczeń dotyczących miejsca zakupów (co z punktu widzenia Polski jest bardzo szkodliwe), może być także kolejną okazją do nadużyć przez rządzących". Polityk skomentował też ujawnione przez nasz portal informacje na temat jednego z beneficjentów programu. 

Wszyscy pamiętamy jachty, granty dla „swoich” i sposób rozdzielania pieniędzy z KPO. Obecnie media donoszą, że znacząca część środków z SAFE ma trafić do sprywatyzowanej firmy, która nie ma żadnego doświadczenia ani zdolności produkcyjnych, a może pełnić jedynie rolę pośrednika, zgarniającego „śmietanę”

– przypomniał.

"Pytanie brzmi: dla kogo?" - zakończył prezes PiS. 

Autor:

Źródło: x.com, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane