Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Tak źle, tak niedobrze. Prezydent podpisał ustawy obniżające ceny paliw - co na to rządzący?

Legislacyjna Inicjatywa obniżki cen paliw uruchomiła kłamliwą narrację, krytykującą prezydenta za domniemaną zwłokę, z którą miałby podpisać dwie ustawy, obniżające cen paliw. Gdy podpis pod dokumentami złożył podczas podróży do Stanów Zjednoczonych na pokładzie samolotu - zaledwie kilka godzin po wyjściu ustaw z parlamentu - znów odezwali się rządzący.

W piątek Sejm uchwalił, a Senat przyjął bez poprawek, nowelizację ustawy o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i zakłóceń na rynku naftowym oraz ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej, a także nowelizację ustawy o podatku akcyzowym.

Celem obu ustaw jest doprowadzenie do obniżki cen paliw na stacjach. Oba akty prawne wejdą w życie w dzień po ich ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw.

Tuż po przekazaniu ich na biurko prezydenta, koalicja rządząca rozpoczęła standardową krytykę prezydenta. Poprzez szereg publikacji próbowano wmówić opinii publicznej, że Karol Nawrocki z podpisami zamierza zwlekać.

„Panie Prezydencie, ustawa trafiła już na Pana biurko - Polki i Polacy czekają na podpis” - nawoływano na profilu Koalicji Obywatelskiej.

Wczoraj wczesnym wieczorem rzecznik Rafał Leśkiewicz przekazał, że „Prezydent RP Karol Nawrocki podczas lotu do Dallas podpisał ustawy obniżające ceny paliw”.

Sprawność decyzji zakopała topór i zniechęciła rządzących do krytyki? Nic z tych rzeczy. Odezwali się parlamentarzyści i członkowie rządu.

Doszliśmy do tego, że prezydent chwali się, iż podpisał ustawę. Jak tak dalej pójdzie, to może coś jeszcze podpisze, bo na zdjęciu był okrutnie zadowolony. Pan się nie hamuje Panie Prezydencie! Rodości nigdy zbyt wiele” (pis. oryg.) - napisał Marcin Kierwiński.

Robert Kropiwnicki uderzył w prezydenta, pisząc: „może w końcu Nawrocki zrozumiał, że urząd prezydenta to ważny element państwa, a nie miejsce na tanie ustawki”.

W krótkiej odpowiedzi na nieustanną krytykę ze strony rządzących, szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki odpisał:

„Dobre prawo Prezydent podpisuje, złe wetuje. Prosta zasada. Niestety rząd stracił trzy tygodnie, kiedy biernie przyglądał się szalejącym cenom paliw, które drenowały portfele Polaków”.

Prawo i Sprawiedliwość wytknęło z kolei dalsze podwyżki, pomimo uchwalonych ustaw:

Jak odpowiedziało Biuro Prasowe Orlenu, podwyżka ceny hurtowej była konieczna:

Źródło: niezalezna.pl, X

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej