Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Dziennikarze Republiki siłą usunięci z siedziby AWS. Mocne słowa rektora o szturmie policji

Policjanci i funkcjonariusze Służby Więziennej siłowo usunęli z siedziby Akademii Wymiaru Sprawiedliwości ekipę TV Republika oraz Adama Borowskiego, społecznego Rzecznika Praw Obywatelskich na polecenie Sławomira Cudaka. - Ja to traktuję już w kategoriach państwa autorytarnego, które siłą, przymusem nakazuje określone działania służbom mundurowym i funkcjonariuszom. Niestety dzieją się rzeczy paskudne - komentował na antenie stacji dr Michał Sopiński, prawowity rektor Akademii Wymiaru Sprawiedliwości.

Autor:

Szturm Cudaka i policji na AWS 

W piątek rano Sławomir Cudak ponownie pojawił się w Akademii Wymiaru Sprawiedliwości w towarzystwie funkcjonariuszy Służby Więziennej i policjantów. Na miejscu doszło do kolejnych bulwersujących zdarzeń.

Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil i kliknij „Obserwuj w Google”

Interwencję poselską prowadziła poseł Maria Kurowska, a obecny w budynku Adam Borowski został siłą wyniesiony przez funkcjonariuszy policji. Wcześniej przy windzie doszło również do przepychanki z reporterem TV Republika Wojciechem Szymczakiem. Następnie policjanci siłą usunęli dziennikarzy stacji z budynku. 

Do budynku nie jest wpuszczany także przybyły na miejsce w celu interwencji poselskiej Sebastian Kaleta, parlamentarzysta PiS.

Dr Sopiński: "Dzieją się rzeczy paskudne" 

Sytuację na gorąco komentował na antenie TV Republika dr Michał Sopiński, prawowity rektor Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. 

Ja to traktuję już w kategoriach państwa autorytarnego, które siłą, przymusem nakazuje określone działania służbom mundurowym i funkcjonariuszom. Ja tutaj widzę majora Służby Więziennej, pana majora Mirosława Łuszcza, pracownika naszej uczelni, który również dopuszcza się bardzo dziwnych zachowań. Widzę tutaj zwolnionego wczoraj - akurat nie przeze mnie, ale przez panią prorektor - Sławomira Cudaka, którego w ogóle nie powinno tutaj być. Widzę asystę policji. Mnie wciąż nie doręczono decyzji o moim odwołaniu i w związku z tym ci ludzie nie mają prawa się tutaj znajdować. Ja nie zgadzałem się również na przyjście policji i wejście jej na teren Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Niestety dzieją się rzeczy paskudne

– ocenił.

Dr Sopiński zwrócił też uwagę na zmieniającą się narrację przedstawicieli obozu władzy co do jego odwołania. 

Oni zmieniają tę narrację. Najpierw ta rzekoma decyzja miała obowiązywać od chwili podpisania, później udają, kłamią w żywe oczy, że coś mi doręczono. Nic mi nie doręczono. Powtarzam raz jeszcze: nikogo ze Służby Więziennej nie spotkałem, nikt niczego mi nie wręczył. Do momentu doręczenia decyzji pełnię obowiązki rektora. To ja jestem rektorem, a ci ludzie tutaj są uzurpatorami. I to zachowanie, którego jesteśmy świadkami, urąga jakiejkolwiek etyce akademickiej, jakimkolwiek zasadom, które mogłyby przyświecać uczelni wyższej

– oznajmił.

Przypomniał też, że "Służba Więzienna jest formacją apolityczną".

Autor:

Źródło: Telewizja Republika, niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polityka