W mediach społecznościowych popularność zyskuje środowe wystąpienie sejmowe posła KO Artura Łąckiego. Uwagę przykuwa słownictwo parlamentarzysty, które - delikatnie rzecz ujmując - parlamentarnym trudno nazwać.
Mało kulturalna wypowiedź posła Koalicji Obywatelskiej
Nie siada z rodziną, nie rozmawia, tylko siada kurw... da faktur
- grzmiał Łącki na mównicy sejmowej.
Internauci, którzy komentują nagranie na platformie x.com nie ukrywają, co myślą o zachowaniu posła. "Elita spod budki z piwem", "Matko jedyna co to są za prymitywy!", "Coraz bardziej okazywane chamstwo ekipy Tuska" - można przeczytać w opiniach pod postem.
Artur Łącki to polski przedsiębiorca i polityk Koalicji Obywatelskiej, od 2019 roku zasiadający w Sejmie jako poseł IX i X kadencji. Urodzony w 1961 roku w Trzebiatowie, wcześniej przez wiele lat prowadził działalność gospodarczą w branży turystycznej oraz działał w samorządzie lokalnym. Łącki należy do najzamożniejszych posłów w Polsce, a jego majątek obejmuje nieruchomości warte ponad 60 mln zł, w tym domy, mieszkania, działki i gospodarstwo rolne. Dysponuje także kilkoma milionami złotych oszczędności.