- W Radzie Gabinetowej zawsze uczestniczą te osoby, których zakres obowiązków jest zbieżny z tematami poruszanymi na posiedzeniu Rady. Nie ma na razie ustaleń dotyczących składu na Radę Gabinetową po stronie prezydenckiej, ale będą to osoby, które na co dzień zajmują się tematami, które są tematem Rady Gabinetowej - powiedział dzisiaj dziennikarzom szef Gabinetu Prezydenta RP Paweł Szefernaker.
- Rozumiem, że rządzący do agendy wrzucają różne tematy zastępcze, bo nie radzą sobie w tematach merytorycznych. Dziś tematy związane z ustawą, o której mówił pan prezydent, a za dwa dni - ważne, rozwojowe kwestie - CPK, kwestie związane z budżetem, umowami rolniczymi ważnymi dla przyszłości - dodał.
Dopytywany o kwestię dostępu do informacji niejawnych przez prof. Sławomira Cenckiewicza, Szefernaker odparł:
- BBN działa, stoi nad nim niezwykły fachowiec, szef biura, Sławomir Cenckiewicz i dobrze wykonuje swoje działania i to biuro będzie działało niezależnie od tego, jakie kłody będą rzucali rządzący.
W środę, 27 sierpnia, odbędzie się Rada Gabinetowa, którą zwołał nowo zaprzysiężony prezydent RP, Karol Nawrocki. Rząd Donalda Tuska będzie tłumaczył się na niej ze stanu budżetu państw, planów w sprawie kluczowych inwestycji - budowy CPK i elektrowni jądrowych oraz stanu polskiego rolnictwa i jego ochrony przed szkodliwymi działaniami ze strony UE.
Krzysztof Brejza, europoseł Koalicji Obywatelskiej, postawił dzisiaj na łamach Super Expressu ultimatum prezydentowi Karolowi Nawrockiemu. Stwierdził, że jeśli prezydent dopuści do Rady Gabinetowej prof. Sławomira Cenckiewicza, szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, to nie powinien brać w niej udziału premier i rząd. W tle są insynuacje o braku dostępu prof. Cenckiewicza do dokumentów niejawnych, co nie znalazło żadnego potwierdzenia w decyzji sądu.