Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Siwiec reaguje na nasze ustalenia. Już wypełnia ankietę? "Idzie mi nieźle, chociaż powoli"

Szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec odniósł się do ustaleń Niezalezna.pl - wczoraj ujawniliśmy, że bliski współpracownik Włodzimierza Czarzastego nie wystąpił do tej pory o poświadczenie bezpieczeństwa. Dziś okazało się, że... wypełnia ankietę. - Jestem już w okolicach strony 24. Idzie mi nieźle, chociaż powoli - stwierdził.

Najbliższy współpracownik Włodzimierza Czarzastego, szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec, do tej pory nie wystąpił o poświadczenie bezpieczeństwa dopuszczające do tajnych informacji NATO i UE, wydawanego przez ABW - tę informację ujawnił wczoraj portal Niezalezna.pl. 

Sprawa wywołała poruszenie. Eksperci wskazywali, że kluczowe osoby w państwie, tj. marszałek Sejmu i szef jego Kancelarii, powinni w tej sprawie być przejrzyści.

Dziś w programie Polsat News Marek Siwiec był pytany o ustalenia Niezalezna.pl.

- Po pierwsze nie muszę się o nic ubiegać, ponieważ z mocy ustawy o ochronie tajemnicy państwowej i służbowej moje stanowisko jest objęte enumeratywnie przywilejem, że mogę korzystać z dostępu do tajemnic państwowych - podkreślił były członek Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.

Zaznaczył, że tylko w przypadku chęci dostępu do informacji niejawnych o wyższej klauzuli tajności trzeba „wypełnić 38-stronnicową ankietę”. - Jestem już w okolicach strony 24. Idzie mi nieźle, chociaż powoli. Sprawy są na dobrej drodze i niedługo będzie złożony wniosek - poinformował.

Jak mówił, wypełnienie ankiety wymaga czasu, ponieważ trzeba do niej załączyć m.in. akty notarialne, numery kont, fakty nt. rodziny i dzieci, dokumenty dot. zakupu i sprzedaży nieruchomości, samochodów, dokumenty udowadniające pochodzenie posiadanych środków czy prowadzenie działalności gospodarczej. Dodał, że należy także wymienić - na podstawie dokładnie opisanych w ankiecie kryteriów - wszystkich zapoznanych obcokrajowców, których w jego przypadku - podkreślił - jest ponad 100.

Siwiec przyznał, że w czasie, gdy był szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego w latach 1997–2004, wypełnił już raz taką ankietę, którą rozpatrzono wtedy pozytywnie. - Teraz z pełną pokorą robię to po raz drugi - dodał.

Na wtorkowej konferencji prasowej rzecznik rządu Adam Szłapka - poproszony o komentarz w sprawie medialnych informacji nt. Siwca - podkreślił, że „nie jest powiedziane, że Marek Siwiec, nadzorując kancelarię, potrzebuje dostępu do wszelkich informacji”. Z kolei Kancelaria Sejmu w krótkim komunikacie podkreśliła, że szef Kancelarii Sejmu i jego zastępca wystąpią o poświadczenie bezpieczeństwa. - Niebawem odpowiednie wnioski zostaną złożone - podkreślono

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane