Nowy sondaż. Polacy zabrali głos w sprawie TK
W najnowszym badaniu pracowni SW Research, przygotowanym dla "Rzeczpospolitej", respondentów zapytano, czy konflikt wokół Trybunału Konstytucyjnego wpłynie na ich preferencje polityczne.
39,2 proc. ankietowanych zadeklarowało, że ta sprawa wpłynie na ich dezyję wyborczą. Z kolei 46 proc. badanych odpowiedziało, że sytuacja wokół TK nie zmieni ich preferencji. Pozostałe 14,8 proc. respondentów nie miało w tej sprawie zdania.
Oznacza to, że niemal czterech na dziesięciu uczestników badania bierze pod uwagę wydarzenia wokół Trybunału przy podejmowaniu decyzji politycznej. Najczęściej taką deklarację składali respondenci w wieku od 25 do 34 lat. W tej grupie odsetek odpowiedzi oznajmujących wyniósł 44 proc.
Badanie SW Research przeprowadzono w dniach 3-4 listopada 2026 roku na grupie 800 pełnoletnich internautów, korzystających z panelu SW Panel. Zastosowano dobór losowo-kwotowy.
Siłowe przejęcie TK
30 października 2026 roku doszło do siłowego przejęcia Trybunału Konstytucyjnego przez osoby wybrane na sędziów głosami koalicji 13 grudnia. Anna Korwin-Piotrowska ogłosiła się "osobą zastępującą prezesa" oraz "zdecydowała" o miesięcznym odsunięciu od wykonywania obowiązków prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego, a następnie przejęła kierowanie instytucją.
Korwin-Piotrowska powołała się na art. 130 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych. Zastosowanie tego przepisu do odsunięcia kierownictwa Trybunału wywołało poważne wątpliwości prawne. Bogdan Święczkowski wskazał, że kroki podjęte przez Korwin-Piotrowską są całkowicie bezprawne.
W działaniach na terenie Trybunału uczestniczyły znaczne siły policji. Prezes Święczkowski od wielu dni nie może swobodnie dostać się do siedziby instytucji. W związku z tą sytuacją prezydent Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu i 30 października wrócił do Polski, a następnie udał się do gmachu TK. Głowa państwa wezwała do przywrócenia porządku prawnego i wycofania sił policyjnych.