Siłowe przejęcie TK
W piątek 30 października 2026 roku doszło do siłowego przejęcia Trybunału Konstytucyjnego z wykorzystaniem policji. Na miejscu zjawili się zamaskowani funkcjonariusze wyposażeni w białe kaski, kamizelki ochronne, tarcze i pałki.
Do wnętrza budynku TK weszło sześciu funkcjonariuszy. Prokuratura stoi na stanowisku, że pomagali obecnemu na miejscu prok. Piasecznemu „przy ustalaniu danych osób przebywających w budynku”.
Policja tłumaczyła swoją obecność zgłoszeniem dotyczącym rzekomego "zagrożenia bezpieczeństwa osób przebywających w Trybunale". Prezes TK Bogdan Święczkowski zarzucił jednak funkcjonariuszom bezprawne uniemożliwienie mu, wiceprezesowi Bartłomiejowi Sochańskiemu oraz pozostałym sędziom wejścia do budynku. W piśmie skierowanym do komendanta głównego policji zażądał wyjaśnienia podstaw prawnych przeprowadzonej interwencji.
Gasiuk-Pihowicz o policjantach przed TK. Kuriozalne słowa
Kamila Gasiuk-Pihowicz, europosłanka KO, została dziś zapytana o wykorzystanie policji do siłowego przejęcia TK na antenie TOK FM. Polityk zaatakowała prezesa TK Bogdana Święczkowskiego, parlamentarzystów i osoby protestujące przed Trybunałem
Przypomnijmy, że dochodziło tam do naprawdę patologicznych, dantejskich scen. Poseł Mariusz Gosek z jakąś piłą, przedzierający się Bogdan Święczkowski, okrzyki: „Daj klucze!”, napastliwy tłum
– mówiła.
Kamila Gasiuk-Pihowicz panikuje. Jeśli Prawo i Sprawiedliwość wróci do władzy, to politycy będą wchodzić ludziom do mieszkań i zabierać im klucze. Stan, w którym uwierzy się w silniczkową propagandę, wygląda bardzo niepokojąco XD https://t.co/CYL9FgfahP
— Pan_komentator (@PanP23929) November 7, 2026
Wiecie, dlaczego policja została wysłana do Trybunału Konstytucyjnego? Według Kamili Gasiuk-Pihowicz służby chroniły samych protestujących: „Napastliwy tłum, policja chroniła protestujących przed samymi sobą”. Tak bezczelnej próby zakłamywania rzeczywistości to dawno nie było. https://t.co/HwkW1PEB7B
— Pan_komentator (@PanP23929) November 7, 2026
Dodała też, że rzekomo "policja chroniła także protestujących przed samymi sobą". Następnie dodała: "Tak ma wyglądać państwo PiS? Będą wchodzić do różnych instytucji państwowych, a może także do państwa domów, i mówić: „Daj to albo tamto, daj klucze”? Ja sobie takiego państwa nie wyobrażam".
W dalszej części rozmowy Gasiuk-Pihowicz odniosła się do planowanych działań osób, które w nielegalny sposób przejęły kierowanie Trybunałem Konstytucyjnym. Stwierdziła, że jej zdaniem są to "niezależni sędziowie".
Trybunał podjął uchwałę dotyczącą budżetu, zajmie się wnioskami dotyczącymi bardzo poważnych zarzutów, które są stawiane panu Święczkowskiemu
– kontynuowała.