Na drzwiach, które wnieśli Lisiewicz i Jakub Maciejewski ubrani w stroje robocze znalazła się oficjalna tabliczka z logo Ministerstwa Spraw Zagranicznych i napisem:
„Radosław Sikorski. Minister. Jego Ekscelencja Ławrow może wchodzić bez pytania”, czyli po rosyjsku „biez stuka”.
Happening był odpowiedzią na ataki Radosława Sikorskiego na krytykującą rząd Telewizję Republika. „Oni są obłąkani” – napisał wicepremier w rządzie Tuska, cytując telewizyjne paski krytykujące niemiecki toksyczny kredyt SAFE. I zażądał cenzurowania Republiki.
„Dlaczego tolerujecie taki hejt?”
– zapytał Krajową Radę Radiofonii i Telewizji. Sikorski, użalający się na rzekomy hejt ze strony Republiki, chwilę wcześniej sam krzyczał do swojego adwersarza politycznego Antoniego Macierewicza: „Antek, świrze! Gdzie są Caracale?”, domagając się zakupu francuskich śmigłowców.
- Kto się przezywa, sam się tak nazywa, pamiętamy to powiedzenie z podstawówki. Warto przy okazji przypomnieć, że to Antoni Macierewicz spowodował, że Polsce są wojska amerykańskie. To Macierewicz stworzył Wojska Obrony Terytorialnej, które musi chwalić obecna władza. I to Macierewicz zlikwidował WSI, powiązane z Moskwą. Miał w tych sprawach sto procent racji, więc Jego Bucowatość Sikorski
– komentuje Piotr Lisiewicz.
Poniżej filmik z akcji z przekazaniem drzwi bez klamek: