W piątek prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński poinformował, że ugrupowanie opuści trzydziestu kilku posłów. To efekt sporu w PiS, związanego ze stowarzyszeniem byłego premiera Mateusza Morawieckiego.
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil, a następnie kliknij „Obserwuj w Google”
"Sprawa jest związana z jednej strony ze stowarzyszeniem, ale przede wszystkim z propozycją, która padła już wiele tygodni temu, żeby podzielić naszą partię. W tej sytuacji my nie mogliśmy patrzeć na stowarzyszenie inaczej niż na jako element właśnie tego planu, planu podziału partii"
– oświadczył Kaczyński.
Politycy, którzy opuszczają PiS, to ci, którzy nie podpisali oświadczeń dotyczących nieuczestniczenia w organizacjach o charakterze politycznym. We wtorek organy partii mają potwierdzić formalnie decyzję o utracie przez nich statusu członka partii. Na liście obecnie ma znajdować się 40 posłów (w tym 37 członków PiS), 3 europosłów oraz 1 senator.
Wspomnianym senatorem jest Włodzimierz Bernacki, w okresie rządów Prawa i Sprawiedliwości wiceminister nauki.
Bernacki zabrał głos na temat swojej sytuacji.
- Po szesnastu latach mojej aktywności politycznej w ramach Prawa i Sprawiedliwości, dzisiaj 24 lipca 2026 roku nadszedł moment, w którym podjąłem decyzję o rezygnacji z członkostwa w jej strukturach. Nie złożyłem lojalki. W 2010 roku władze PiS-u zaprosiły mnie do pracy na rzecz Polski, dzisiaj uznały mnie za całkowicie zbytecznego
- napisał senator.
Po szesnastu latach mojej aktywności politycznej w ramach Prawa i Sprawiedliwości, dzisiaj 24 lipca 2026 roku nadszedł moment, w którym podjąłem decyzję o rezygnacji z członkostwa w jej strukturach. Nie złożyłem lojalki. W 2010 roku władze PiS-u zaprosiły mnie do pracy na rzecz…
— Włodzimierz Bernacki (@W_Bernacki) July 24, 2026
- Rozpoczynam nową drogę w towarzystwie ludzi, do których mam zaufanie i wiarę w ich dobre intencje. Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy - dodał.
Na swoim profilu w mediach społecznościowych Bernacki pisze o sobie jako o "senatorze bezpartyjnym". Na stronie Senatu wciąż widnieje jako członek senackiego klubu PiS.