Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

"To jest prześladowanie". Ostra reakcja posłów PiS na działania prokuratury Żurka wobec pracowników TK

- Żeby zostać sędzią Trybunału, trzeba złożyć ślubowanie. Nie wobec Czarzastego, nie wobec kolumny, nie w jakiejś stacji telewizyjnej, tylko wobec prezydenta. Tego nie było. Pani dyrektor wykonywała polecenia prezesa Trybunału Konstytucyjnego i za to jest prześladowana - powiedział Michał Wójcik, poseł PiS.

Autor:

Atak na Trybunał Konstytucyjny 

W środę po południu Prokuratura Krajowa poinformowała o postawieniu zarzutów dwóm osobom związanym z Trybunałem Konstytucyjnym - dyrektor Kancelarii TK oraz komendantowi Straży Trybunalskiej. Oboje nie przyznali się do zarzucanych czynów i skorzystali z prawa do odmowy składania wyjaśnień.

Według śledczych dyrektor Kancelarii TK miała nie wywiązać się ze swoich obowiązków. Prokuratura zarzuca jej m.in. utrudnianie sędziom Trybunału wykonywania obowiązków służbowych oraz korzystania z uprawnień wynikających z pełnionej funkcji. Wśród zarzutów znalazło się również uporczywe i złośliwe naruszanie ich praw pracowniczych, w tym niezapewnienie warunków pracy przysługujących sędziom TK.

Na zawiadomienia dotyczące sytuacji w Trybunale zareagował również jego prezes Bogdan Święczkowski. Na wniosek jednego z sędziów wszczął postępowanie, które może zakończyć się postawieniem zarzutów dyscyplinarnych trojgu sędziom TK: Magdalenie Bentkowskiej, Dariuszowi Szostkowi i Sławomirowi Patyrze.

O sytuacji w TK mówili podczas dzisiejszej konferencji prasowej przed gmachem instytucji posłowie PiS. 

Mamy do czynienia ze skandalicznymi zachowaniami, jeżeli chodzi o Prokuraturę Krajową. Wezwanie na przesłuchanie pani dyrektor Kancelarii Trybunału Konstytucyjnego, postawienie jej zarzutów wyssanych z palca, zupełnie bezpodstawnych. Chciałabym powiedzieć coś więcej o pani dyrektor. To osoba, która jest propaństwowcem, jest prawnikiem i przez kilkadziesiąt lat nienagannie wykonywała swoją pracę w różnych instytucjach, a od wielu lat związana jest z Trybunałem Konstytucyjnym

– powiedziała Anna Milczanowska.

Dodała, że jej zdaniem "władza Tuska, „Żurkowcy”, nie wiedzą, jak uderzyć w pana prezesa Trybunału Konstytucyjnego - mogliby przecież uderzać również w nas, posłów, ale tego nie zrobią, więc atakują kobiety".

Wiemy, co działo się w 2024 roku, kiedy aresztowano dwie Bogu ducha winne urzędniczki z Ministerstwa Sprawiedliwości. Przetrzymywano je w bestialskich warunkach, stosowano wobec nich tortury psychiczne i nie tylko. Okazały się zupełnie niewinne, a teraz bronią swojego dobrego imienia. Teraz mamy panią Zofię, osobę również niewinną. To nie od niej zależało, że kilkoro sędziów, którzy złożyli ślubowanie przed kolumnami, przed marszałkiem Czarzastym, przed notariuszem, nie dopełniło przepisów prawa, bo ślubowanie składa się przed prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej

– podkreśliła.

Poseł Michał Wójcik wyraził podziękowanie dla klubowiczów "Gazety Polskiej", którzy są obecni w miasteczku przed budynkiem TK. 

Szanowni państwo, wielkie podziękowania dla państwa przede wszystkim za to, że tutaj jesteście. Pilnujecie Trybunału Konstytucyjnego, ale pilnujecie przede wszystkim demokracji i praworządności

– powiedział.

Jego zdaniem "to, co wydarzyło się wczoraj, było jednym wielkim skandalem - pani dyrektor Trybunału Konstytucyjnego, urzędnik, osoba, która od wielu lat jest urzędnikiem, a nie politykiem, nigdy nie była polityczna. Każdy, kto ją znał, doskonale wiedział, że oddzielała sprawy polityki od spraw urzędniczych. Prawdziwy urzędnik z krwi i kości". 

Bo żeby być sędzią Trybunału, trzeba złożyć ślubowanie. Nie wobec Czarzastego, nie wobec kolumny, nie w jakiejś stacji telewizyjnej, tylko wobec prezydenta. Tego nie było. Pani dyrektor wykonywała polecenia prezesa Trybunału Konstytucyjnego i za to jest prześladowana

– przypomniał.

Dodał, że "Trybunał jest wrogiem dla tej władzy".

Oni być może stworzą sobie drugi Trybunał, a być może zastosują wariant siłowy. Jedyny kraj na świecie, gdzie coś podobnego może się dziać. I nie wykluczałbym żadnego scenariusza, bo zobaczcie państwo, co się wczoraj działo. Dwie osoby, jedna urzędniczka związana z Pałacem Prezydenckim

– podsumował.

Poseł Andrzej Śliwka wskazał, że "w bandyckim państwie Donalda Tuska Donald Tusk przekracza już kolejną granicę, przekracza granicę ataku na niezależnych urzędników". 

To, że dzisiejsza władza nie respektuje przepisów prawa, wiemy. Ale wobec tego, że ma takie tępe narzędzia w postaci pseudoprokuratorów, jak pan Andrzej Piaseczny który wykonuje polityczne zlecenie, nie można przejść obojętnie. Wczoraj, szanowni państwo, mieliśmy do czynienia z sytuacją absolutnie bezprecedensową. Ta władza w sposób cyniczny, w sposób zły wykorzystała służby specjalne do ataku na dwoje niewinnych ludzi: pana redaktora Piotra Matczuka oraz panią dyrektor Annę Plakwicz. Ludzi niezłomnych, ludzi bardzo zasłużonych, jeżeli chodzi o obóz patriotyczny, bo zanim zaczęli robić to, czym zajmują się obecnie, przez wiele lat zajmowali się marketingiem politycznym. I nie boję się powiedzieć tego wprost

– stwierdził.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polityka