Telewizja Republika poinformowała dziś rano, że w nocy doszło do próby podpalenia zakładu produkującego komponenty do systemów bezzałogowych w Skarżysku-Kamiennej.
"Niezidentyfikowany mężczyzna w nocy próbował podpalić fabrykę dronów w Skarżysku Kamiennej. Wszedł na teren zakładu wybił szybę w jednej z hal produkcyjnych i wrzucił do środka plecak z ładunkiem zapalającym w środku. Wybuchł pożar, który udało się ugasić. Próbował również użyć drugiego plecaka ale uniemożliwiła to ochrona, uciekł. Mężczyzna miał na sobie kamerę GoPro, którą dokumentował całe zdarzenie"
– podał Jarosław Olechowski, szef wydawców TV Republika.
Trwa obława za mężczyzną. Pojawiła się także nowa decyzja prokuratury w tej sprawie. Śledztwo toczyć się będzie na najwyższym szczeblu.
- Postepowanie w sprawie tego wydarzenia przejął małopolski wydział do walki z przestępczością zorganizowaną – powiedział rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej prokurator Przemysław Nowak. Jak dodał, więcej informacji o postępowaniu należy się spodziewać we wtorek.