Podczas rozmowy w programie "Gość Wiadomości" w TVP Info premier Mateusz Morawiecki odniósł się do planów odbudowy Ukrainy po wojnie. Padło pytanie, czy nie istnieje obawa, że do tego procesu zaangażowane zostaną głównie niemieckie firmy.
- Podpisaliśmy już dziś szereg umów z Ukraińcami po to, by na zasadzie konkretnych rozmów, podpisać konkretne umowy. Nie ma we mnie takiej obawy, że zostaniemy z boku tego procesu. Ukraina jest nam bardzo wdzięczna za to, co robimy na forum międzynarodowym. Polskie przedsiębiorstwa będą korzystały na odbudowie, na tym wielkim "Planie Marshalla". Już płyną wielkie pieniądze dla Ukrainy. Ale i w przyszłości, oby jak najszybciej nastąpiła, zwycięstwa Ukrainy, nasi przedsiębiorcy będą brali udział w odbudowie
- zapewnił szef rządu.
W ostatnim czasie sporo emocji budzi nie tylko wojna, ale też sprawa Krajowego Planu Odbudowy. Niektóre siły polityczne kolportują informację, jakoby rząd musiał nałożyć nowy podatek na samochody spalinowe. Premier zaprzeczył:
Proszę się nie dać nabierać na propagandę naszych oponentów (...) Żadnych nowych podatków nie zamierzamy nakładać.
Padło również pytanie o słowa Donalda Tuska, który mówił nawet o "skraju ubóstwa" w kontekście polityki rządu.
- Metodą działania pana Tuska jest powtarzać kłamstwo, jeżeli by było nawet najbardziej absurdalne. W naszym przypadku skrajne ubóstwo spadło ogromną ilość razy. Wyrównaliśmy szansę dla mniejszych i średnich miast (...) Polityka społeczna za naszych rządów jest polityką z prawdziwego zdarzenia, a w ich czasach to była polityka neoliberałów chowających głowę w piasek
- zakończył premier.