Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polityka

Ruchniewicz odwołany. "Desperacka próba ratowania własnej głowy" [KOMENTARZE]

Odwołanie Krzysztofa Ruchniewicza z funkcji dyrektora Instytutu Pileckiego wzbudziło wiele komentarzy. Wspólny mianownik tych opinii? Dymisja nastąpiła za późno!

Minister kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska poinformowała na konferencji prasowej o odwołaniu Krzysztofa Ruchniewicza ze stanowiska dyrektora Instytutu Pileckiego. Narastające kontrowersje wokół prof. Krzysztofa Ruchniewicza i jego decyzji jako prezesa Instytutu Pileckiego spotkały się z decyzją resortu kultury. Już nawet rządzący nie mogli zdzierżyć kolejnych skandali związanych z szefem tej instytucji.

Reklama

Sprawa wywołuje wiele komentarzy.

Ale dzisiaj to spóźniona decyzja i desperacka próba ratowania własnej głowy. Odwołanie Ruchniewicza kilka tygodni temu byłoby wystarczające, ale w międzyczasie dowiedzieliśmy się, że ministerstwo kultury ujawniło sygnalistów i akceptowało dyscyplinarki.

– skomentował poseł Radosław Fogiel (PiS).

Europosłanka Ewa Zajączkowska-Hernik (Konfederacja) nazwała "antypolskim" byłego już szefa instytutu. "Teraz kolej na jego szefa – Tuska" - dodaje europoseł Arkadiusz Mularczyk (PiS).

Straciłem wiarę, lecz słowo stało się ciałem. Szkoda, że przedtem K. Ruchniewicz zabił instytucję, której Hanna Radziejowska i Mateusz Fałkowski poświęcili kawał życia. Trzeba się jednak próbować cieszyć tym co mamy.

– dodał Michał Kuź.

Źródło: niezalezna.pl
Reklama