Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Rekordowe zwolnienia - to jeszcze nie koniec. Morawiecki ostrzega

Do końca września pracodawcy zgłosili redukcję ponad 88 tysięcy miejsc pracy. To o 53 tysiące więcej, niż w całym poprzednim roku – alarmuje były premier Mateusz Morawiecki w mediach społecznościowych.

Fatalny trend obserwujemy od 2023 roku. Wówczas rok do roku liczba pracowników, których pracodawcy zamierzali zwolnić grupowo, wzrosła o 46 proc. W 2024 r. o kolejne prawie 22 proc. – informowała na ostatnim posiedzeniu Sejmu Małgorzata Baranowska, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Tylko w trzech kwartałach bieżącego roku, pracodawcy poinformowali powiatowe urzędy pracy o zamiarze objęcia zwolnieniami grupowymi ponad 89,5 tys. pracowników. Aż dwie trzecie zgłoszonych zwolnień pochodziła z Poczty Polskiej. Masowe zwolnienia głównie dotyczą dużych miast.

Jak alarmuje Morawiecki, „przemysł dusi się przez rosnące koszty energii, a rząd dokłada kolejne podwyżki”.

Ostrzega, że opłata mocowa oznacza dla małej piekarni nawet 10 tysięcy złotych więcej rocznie za energię elektryczną, zaś dla dużej fabryki - blisko 10 milionów złotych.

Źródło: niezalezna.pl, X

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane