IBRiS przeprowadził badanie na zlecenie „Rzeczpospolitej”. Z ankiety wynika, że ponad 78 proc. osób odpowiadało, że rekonstrukcja nie wpłynęła na ich ocenę rządu. Wśród tych, których zdanie się zmieniło, 37,6 proc. odpowiedziało, że polepszyła ich się ich opinia na temat rządu, a dla 37,2 proc., że pogorszyła.
Nawet 54 proc. wyborców Koalicji Obywatelskiej i 59 proc. elektoratu Rafała Trzaskowskiego oceniło, że zmiany w składzie rady ministrów nie zrobiły na nich wrażenia. Osoby deklarujące swoje poparcie Sławomira Mentzena w niedawnych wyborach oceniły, że ich zdanie na temat rządu po rekonstrukcji nie zmieniło się.
Lepiej gabinet Donalda Tuska oceniają lewicowi wyborcy. Zmiany ministrów wpłynęły jedynie na zdanie o rządzie 6 proc. wyborców Nowej Lewicy (z których 100 proc. uważa zmiany za pozytywne), ale aż 42 proc. wyborców Razem (z których aż 65 proc. odpowiada, że zdecydowanie pogorszyły ich opinię).
Poparcie topnieje
Dwa tygodnie po ostatnich badaniach opinii publicznej, ich wyniki wskazują, że poparcie dla rządzącej koalicji nadal spada. W najnowszym sondażu United Surveys dla Wirtualnej Polski, przeprowadzonym już po rekonstrukcji, prowadzi i zyskuje PiS (28,3 proc.), a najwięcej traci Koalicja Obywatelska (25,8 proc.). W ciągu połowy miesiąca formacja Donalda Tuska straciła 2,4 pp.
Największy wzrost – o 4,9 pkt proc. – notuje Konfederacja, na którą chce głosować 17,4 proc. badanych. Do Sejmu weszłyby także Nowa Lewica (6,7 proc.) oraz Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna (5,4 proc.). Progu wyborczego nie przekroczyłyby Polska 2050 Szymona Hołowni (4,1 proc.), PSL (3,7 proc.) oraz Razem (3,6 proc.).