W sobotę europoseł PiS Daniel Obajtek poinformował, że prokuratura zamierza mu postawić zarzuty. Chodzi m.in. o wycofanie ze na stacjach benzynowych Orlenu i z kiosków Ruchu sprzedaży numeru tygodnika "NIE" z Janem Paweł II na okładce. Jak podkreślał ówczesny szef koncernu, gazeta obrażała uczucia religijne Polaków i oczerniała polskiego papieża.
Wezwanie do Prokuratury Okręgowej w Warszawie polityk otrzymał na 28 lipca.
Do sprawy odniósł się prezes PiS Jarosław Kaczyński. Na platformie X zamieścił wpis związany jednocześnie z podziałem na prawicy, do którego doszło wskutek opuszczenia jego ugrupowania przez frakcję Mateusza Morawieckiego.
"W jedności siła! Ataki na PiS - największą partię opozycyjną wobec rządu Tuska wpisują się wyłącznie w scenariusz pisany przez koalicję 13 grudnia! Dzisiaj najważniejsze jest odsunięcie szkodliwego rządu od władzy, a nie permanentne wszczynanie wojny na prawicy"
– napisał szef PiS.
Kaczyński zaapelował o stawiennictwo pod budynkiem prokuratury w "geście solidarności" z Obajtkiem. - Kolejny raz jest on szykanowany przez nielegalną prokuraturę Żurka. Tylko razem możemy zatrzymać szaleństwo rządu Tuska! - wskazał.
Protest ma odbyć się o godzinie 10:30.
W jedności siła! Ataki na PiS - największą partię opozycyjną wobec rządu Tuska wpisują się wyłącznie w scenariusz pisany przez koalicję 13 grudnia! Dzisiaj najważniejsze jest odsunięcie szkodliwego rządu od władzy, a nie permanentne wszczynanie wojny na prawicy.
— Jarosław Kaczyński (@OficjalnyJK) July 26, 2026
Apeluję! Już 28… pic.twitter.com/5w0bw9wAXP