W wywiadzie dla BBC News prezydent Andrzej Duda został zapytany m.in. o kwestie polityki wewnętrznej Polski.
Prezydent podkreślił, że "jest otwarty na każdą rozmowę na temat propozycji legislacyjnych, jakie miałby obecny rząd czy obecna większość parlamentarna".
Zrobił jednak pewien wyjątek.
- Rząd ma prawo przedstawiać propozycje zmian. Jak powiedziałem, mam tylko jedną granicę nieprzekraczalną – nie pozwolę na jakąkolwiek weryfikację nominacji sędziowskich, które zostały przeze mnie udzielone w ciągu ostatnich ośmiu lat sędziom, którzy są dzisiaj w sądach, orzekają, rozsądzają ludzkie sprawy, i gdyby ktokolwiek próbował weryfikować te nominacje, tym samym będzie to podważenie wyroków, które były do tej pory w sprawie ludzi w polskich sądach oni wydawali. To jest cztery tysiące sędziów. Nie pozwolę na to i tu będę stawiał zdecydowane „nie”
– powiedział Andrzej Duda.
Przyjęty we wtorek na posiedzeniu rządu projekt zmian w ustawie o KRS zakłada, że 15 sędziów-członków KRS wybieranych będzie w wyborach bezpośrednich i w głosowaniu tajnym przez sędziów, a nie, jak to ma miejsce od 2018 r., przez Sejm. Po tych wyborach obecni członkowie KRS stracą swój mandat. Środowisko prezydenta wyraża wątpliwości wobec podziału sędziów ze względy na datę powołania, co do możliwości wyboru KRS.