Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Prezydent wciąż czeka na decyzję TK

- Skierowanie przez prezydenta do TK tak ważnego wniosku jak ten ws. noweli ustawy o Sądzie Najwyższym, powinno spowodować przełamanie w Trybunale Konstytucyjnym i niezwłoczne podjęcie tego wniosku. Nie jest zjawiskiem dobrym, że prezydent wciąż czeka - powiedział szef Gabinetu Prezydenta Paweł Szrot.

Autor:

Szrot był pytany w czwartek w rozmowie z gazetą.pl o sprawę noweli ustawy o Sądzie Najwyższym, którą prezydent Andrzej Duda w lutym skierował do TK w trybie kontroli prewencyjnej, czyli przed jej podpisaniem. Nowelizacja ma, według PiS, wypełnić kluczowy "kamień milowy" dla odblokowania przez Komisję Europejską środków na realizację Krajowego Planu Odbudowy. Prezydent Andrzej Duda w lutym, w rozmowie w TVN24 pytany o kwestię sporu w TK w kontekście rozpatrzenia jego wniosku powiedział: "Więc niech się Trybunał Konstytucyjny w takim razie odkłóci, skoro jest wewnętrznie skłócony, i weźmie do roboty, zajmie się tym co do niego należy".

Szrot został w czwartek zapytany, czy TK "już się "odkłócił" i zabrał do roboty".

- Obserwowaliśmy różnego rodzaju ruchy wewnątrz Trybunału, różne aktywności... Nie można powiedzieć, że Trybunał się "odkłócił". Pan prezydent jest ciągle niestety zmuszony do czekania na te wydarzenia, i cały czas jego apel o "odkłócenie" i niezwłoczne podjęcie tego najważniejszego wniosku, który został do TK skierowany, jest aktualny

– powiedział Szrot.

Przypomniał, że według prezydenta istnieją bardzo poważne wątpliwości o zgodność noweli o SN z konstytucją.

- W takiej sytuacji, przypominam, prezydent ma obowiązek zgłosić wniosek do TK, a Trybunał ma obowiązek go rozpatrzyć. To są wręcz konstytucyjne obowiązki. (...) Skierowanie tak ważnego wniosku do TK powinno spowodować refleksję w jego gronie, powinno spowodować przełamanie tego kryzysu. To, że prezydent na to ciągle czeka, nie jest zjawiskiem dobrym - podkreślił.

Jak dodał, sędziowie TK są "doświadczonymi prawnikami i uczestnikami życia publicznego i powinni znaleźć formułę, która pozwoli im wszystkim zająć się tym najważniejszym wnioskiem".


Według prezydenta, szereg przepisów zawartych w nowelizacji ustawy o SN jest niezgodny z konstytucją. Prezydent zaapelował do TK o niezwłoczne zajęcie się tą ustawą.

Pod koniec lutego prezes TK poinformowała, że Trybunał Konstytucyjny wszczął postępowanie w związku ze złożonym przez prezydenta wnioskiem o zbadanie noweli ustawy o Sądzie Najwyższym. "Działamy sprawnie, nadany został już sprawie bieg, czyli wszczęte zostało postępowanie, nadana sygnatura. Już otrzymają w dniu jutrzejszym uczestnicy postępowania odpisy wniosku i zobowiązanie do zajęcia stanowiska w sprawie" - powiedziała Julia Przyłębska w Programie III PR.

Trybunał nie wyznaczył jeszcze terminu rozprawy w tej sprawie. TK powinien zająć się tym wnioskiem w pełnym składzie. Do przeprowadzenia rozprawy w pełnym składzie niezbędne jest zebranie się co najmniej 11 sędziów TK.

Od miesięcy w Trybunale Konstytucyjnym trwa spór o kadencję Julii Przyłębskiej jako prezesa TK. Według części prawników, w tym byłych i obecnych sędziów TK, kadencja Przyłębskiej upłynęła po 6 latach, czyli 20 grudnia 2022 r., i jednocześnie nie ma ona miała możliwości ponownego ubiegania się o tę funkcję. Według samej Przyłębskiej jej kadencja upływa w grudniu 2024 r.

Na początku stycznia sześciu sędziów TK, w tym wiceprezes Mariusz Muszyński, skierowało pismo do Przyłębskiej i prezydenta, w którym żądają od Przyłębskiej zwołania Zgromadzenia Ogólnego sędziów TK i wyłonienia kandydatur, spośród których prezydent wskaże nowego prezesa. Sześciu sędziów TK uważa, że na podstawie ustawy o organizacji i trybie postępowania przed TK, kadencja Przyłębskiej na stanowisku prezesa dobiegła już końca. Przyłębska w odpowiedzi podkreśliła, że pismo sześciu sędziów "nie ma oparcia w prawie i jest bezprzedmiotowe". Oświadczyła, że jej funkcja prezesa wygasa z końcem jej kadencji sędziego TK, czyli w grudniu 2024 r. Przyłębska stwierdziła też, że pismo sześciu sędziów jest przedwczesne i realizacja ich prośby będzie możliwa po 9 grudnia 2024 r.

Na początku marca służby prasowe TK podały, że Przyłębska zwołała Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK, które "bezwzględną większością głosów, w obecności dwóch trzecich sędziów TK podjęło uchwałę, w której stwierdzono brak podstaw do zwołania zgromadzenia w celu wyboru kandydatów na prezesa Trybunału".

Nowelizacja ustawy o SN, której projekt złożyli posłowie PiS, ma wypełnić kluczowy, dotyczący praworządności "kamień milowy" dla odblokowania przez Komisję Europejską pieniędzy na KPO. Zgodnie z nowelizacją sprawy dyscyplinarne i immunitetowe sędziów ma rozstrzygać Naczelny Sąd Administracyjny, a nie - jak obecnie - Izba Odpowiedzialności Zawodowej SN. Nowela przewiduje też zasadnicze zmiany dotyczące tzw. testu niezawisłości i bezstronności sędziego.

Nowelizację ustawy o SN Sejm uchwalił 13 stycznia br. Senat w końcu stycznia wprowadził do niej 14 poprawek, które Sejm odrzucił. Wówczas nowelizacja trafiła do prezydenta.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej