W czwartek wieczorem - po blisko kilku tygodniach od eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie odbyło się nadzwyczajne posiedzenie rządu Donalda Tuska, dot. cen paliw. Dzień później, w piątek Sejm uchwalił, a Senat przyjął bez poprawek, nowelizację ustawy o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i zakłóceń na rynku naftowym oraz ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej, a także nowelizację ustawy o podatku akcyzowym.
Tuż po przekazaniu ich na biurko prezydenta, koalicja rządząca rozpoczęła standardową krytykę prezydenta. Poprzez szereg publikacji próbowano wmówić opinii publicznej, że Karol Nawrocki z podpisami zamierza zwlekać. Niemniej - prezydent Nawrocki podpisał ustawy, w trakcie lotu do Dallas - jeszcze w piątek.
Jednocześnie - rząd nie spieszył się z publikacją podpisanych ustaw w Dzienniku Ustaw, co uruchomiłoby ich wdrażanie. Wpis w Dzienniku pojawił się dopiero w sobotnie popołudnie, czyli 18 godzin po podpisaniu ustaw przez prezydenta Nawrockiego.
Skoro ten gang Olsena, który siedzi w rządzie, myślał, że w jakiś sposób prezydenta podejdzie, złapie... Gdyby to nie było straszne, to byłoby śmieszne. Faktycznie wszystko wskazuje na to, że działania Donalda Tuska związane z tą ustawą to czysta polityka, a nie żaden interes obywateli
- powiedział w TV Republika prezydencki minister Karol Rabenda.
Dodał, że "być może w związku z aferą na Dolnym Śląsku [rząd] postanowił uruchomić swoje trolle, by atakowały pana prezydenta, że "nie podpisze". Myślę, że zostały już przygotowane jakieś liczniki, pokazujące ile mija od uchwalenia ustawy".
- Pan prezydent był przygotowany i szybko podpisał ustawę, bo zwlekanie rządu z tymi ustawami to po pierwsze kosztowało grube pieniądze obywateli, ale też negatywnie wpływało na gospodarkę. Drogie koszty energii, paliwa, wpływają na wzrost inflacji, podrożenie towarów, gorszą konkurencyjność polskich firm i to powinno być uchwalone dużo wcześniej. We wtorek robiliśmy konferencję o drogiej zimie - bo to umyka. Nie tylko na paliwie w ostatnich tygodniach, ale Orlen - mamy takie informacje - zarobił miliardy na cenach gazu podczas zimy, ponad 3,5 mld zł. To nadmiarowe zyski związane z handlem gazem. Dzisiaj Orlen zarabia na nadzwyczajnych zyskach związanych z cenami paliw - ocenił Karol Rabenda.
- Rząd łupi Polaków na każdym kroku, a Donald Tusk próbuje robić jakieś gierki z prezydentem, by przekierować zainteresowanie swojego elektoratu na to, by uderzać pana prezydenta
- dodał.
[polecam:https://niezalezna.pl/polska/prezydent-podpisal-ustawy-rzadzacy-ruszyli-do-ataku-bogucki-zwrocil-sie-do-ministra-z-dobra-rada/566956