Dziś po godz. 10 w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów zebrała się nowa Rada Ministrów. Pomimo zapewnień szefa rządu o potrzebie nowego otwarcia, po staremu potraktowano Telewizją Republika, nie wpuszczając jej na konferencję.
Rozpoczął od samokrytyki. - Są takie momenty w historii każdego kraju, że trzeba ogarnąć się po zdarzeniach, które wstrząsają scenami politycznymi, stanąć twardo na ziemi, powstrzymać emocje i na nowo ruszyć do pracy – wskazał Tusk.
Przekonywał, że "temu często towarzyszą częste zmiany, także personalne”.
- Moi współpracownicy nie mają żadnego innego celu, jak tylko służyć każdej polskiej rodzinie, państwu polskiemu, naszej przyszłości. Do tego jest potrzebny polityczny porządek w kraju po tym politycznym trzęsieniu ziemi, jakim były wybory prezydenckie
- podkreślił.
- Zaczynam od siebie, choć zwracam się do moich współpracowników, koalicjantów – czas na nowo podjąć wyzwania, przed którymi stanęliśmy po 15 października i ruszyć z dodatkową energią do realizacji tego pięknego marzenia o bezpiecznej Polsce i o Polsce przyszłości – przekonywał.