Mowa o ostatniej nowelizacji ustawy o prawie autorskim. Wydawcy alarmują, że zmiany mające dostosować polskie prawo do dyrektyw Parlamentu Europejskiego dotyczących jednolitego rynku cyfrowego, nie uwzględniają kluczowych dla mediów postulatów. Wydawcy domagają się wprowadzenia instrumentów mediacji w sporach o tantiemy, sprawiedliwej rekompensaty za wykorzystywanie treści przez platformy cyfrowe oraz ochrony przed nieautoryzowanym kopiowaniem treści. Ich głosy, jak podkreślają, zostały zignorowane przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Sejm, co oprotestowano akcją „politycy! Nie zabijajcie polskich mediów!”.
Głosowano w tej sprawie podczas ostatniego posiedzenia Sejmu. Za poprawką, przyznającą mediom tradycyjnym prawo do wynagrodzenia od sektora big-tech, zagłosowali posłowie Prawa i Sprawiedliwości oraz Lewicy. Koalicja rządowa niemal jednogłośnie była przeciw.

Refleksja nadeszła w sobotni ranek. „Władza nie powinna kupować przychylności mediów, media z władzą robić dwuznacznych interesów a big techy wykorzystywać autorów i wydawców. Jest o czym rozmawiać. Zapraszam wspólnie z Małgorzatą Kidawą-Błońską organizatorów protestu do centrum “Dialog”, środa, godzina 13” - pisze premier.
Władza nie powinna kupować przychylności mediów, media z władzą robić dwuznacznych interesów a big techy wykorzystywać autorów i wydawców. Jest o czym rozmawiać. Zapraszam wspólnie z @M_K_Blonska organizatorów protestu do centrum “Dialog”, środa, godzina 13.
— Donald Tusk (@donaldtusk) July 6, 2024
Poseł Lewicy Anna Maria Żukowska wytknęła niekonsekwencję:
To miło, Panie Premierze, że w sobotę wstał Pan z tą myślą. Nie rozumiem tylko dlaczego nie mógł Pan wsłuchać się w ten głos twórców przed ostatnim posiedzeniem Sejmu i po prostu zagłosować za poprawkami @__Lewica. Ale można jeszcze naprawić ten błąd i poprzeć je w Senacie!
— Anna-Maria Żukowska 💁🏻♀️ (@AM_Zukowska) July 6, 2024
Marcin Dobski przypomniał, jak za poprzednich rządów Donalda Tuska gospodarowano publicznymi środkami:
— Marcin Dobski (@szachmad) July 6, 2024
Internauci przypominają też ostatnią szarżę jednego z autorów portalu tvp.info, który Tuskowi wytknął manipulację. Niedługo później tekst oraz wzmianki o nim w mediach społecznościowych zniknęły.
Wytykają również brak równego dostępu do informacji, wskazując na niewpuszczanie ekip Telewizji Republika na rządowe konferencje:
Władza, nie powinna kasować artykułów o swoich manipulacjach i wygrażać dziennikarzom piekłem za niewygodne pytania, nie powinna też ograniczać konferencje do zaprzyjaźnionych mediów wykluczając @RepublikaTV pic.twitter.com/BY9FH64bQS
— ExplicitePL (@ExplicitePL) July 6, 2024