Prezydent Andrzej Duda nie otrzymał do tej pory odpowiedzi od premiera Donalda Tuska ws. wyjaśnienia sprawy przesłuchania Barbary Skrzypek - oświadczył w sobotę doradca prezydenta Błażej Poboży. Ocenił też, że śledztwo, w którym Skrzypek została przesłuchana, wznowiono z powodów politycznych.
Barbara Skrzypek - wieloletnia współpracowniczka prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego - zmarła 15 marca. Trzy dni wcześniej była przesłuchiwana przez Ewę Wrzosek i dwóch adwokatów - pełnomocników austriackiego biznesmena mającego w tej sprawie status pokrzywdzonego. Politycy PiS, w tym lider partii, uważają, że jest związek między przesłuchaniem kobiety a jej śmiercią. Prezydent Duda skierował w tej sprawie pismo z prośbą o wyjaśnienia do szefa rządu.
Obserwuj nas w Google News. Kliknij w link i zaznacz gwiazdkę
Do tej pory pan prezydent nie doczekał się odpowiedzi od premiera polskiego rządu na oficjalne pismo skierowane do niego w sprawie wyjaśnienia wszystkich okoliczności związanych z sytuacją tego bardzo wątpliwego, jeśli chodzi o standardy, przesłuchania świadka w kluczowej politycznej sprawie. Sam fakt, że tę sprawę prowadzi jedna z najbardziej umotywowanych politycznie prokurator w Polsce jest co najmniej dyskusyjny
– powiedział dziś doradca prezydenta Błażej Poboży. Ocenił też, że śledztwo ws. "dwóch wież", które prowadzone jest w Prokuratorze Okręgowej w Warszawie, zostało wznowione ze względów politycznych.