Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

"Prawie 200 tys. za to badziewie?". Jest zawiadomienie do prokuratury na Mróz-Gorgoń i jej kolegów z rządu

Paweł Jabłoński z klubu Rozwój Plus zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury w związku z kontrowersyjnym raportem Barbary Mróz-Gorgoń. Polityk wskazuje na podejrzenie popełnienia przestępstw przez troje przedstawicieli rządu Donalda Tuska - nie tylko Mróz-Gorgoń, ale także Jakuba Rutnickiego i Piotra Borysa. - Czy panowie Rutnicki i Borys działali wspólnie i w porozumieniu z dzisiejszą koleżanką z rządu, czy „tylko” zaniedbali swoje obowiązki i wypłacili prawie 200 tys. zł za to badziewie? - pyta Jabłoński.

Autor:

Kontrowersje wokół raportu Mróz-Gorgoń 

W czwartek na platformie X pojawiły się krytyczne komentarze dotyczące jakości publikacji „Polaków portret własny. Raport z badań DNA marki Polska” dr hab. Barbary Mróz-Gorgoń, obecnej pełnomocniczki rządu ds. promocji marki Polski. Raport - który opublikowano pod koniec 2025 r. - znaleźć można na stronie Fundacji Marka Polska Think Tank, której prezesem jest Mróz-Gorgoń.

Związany z Instytutem Sobieskiego członek Prawa i Sprawiedliwości, ekspert ds. polityki zagranicznej i relacji translatlantyckich Sebastian Meitz sformułował zarzuty o szerokie wykorzystanie sztucznej inteligencji przy pisaniu raportu. 

Czy Ministerstwo Sportu i Turystyki zapłaciło 200 000 złotych w ramach zadania publicznego za raport wygenerowany przez AI?

- pytał Meitz, oznaczając m.in. autorkę raportu.

Podobne zarzuty formułował m.in. Łukasz Olejnik, ekspert od bezpieczeństwa informacji i prywatności. Przytaczając fragmenty raportu w zrzutach ekranu i w cytatach, Olejnik napisał, że „jednym z ciekawszych elementów raportu o Marce Polski jest jego metodologia. Dokument często przechodzi od wypowiedzi jednej osoby do twierdzenia o całych narodach, następnie do diagnozy psychologicznej, stamtąd płynnie do zaleceń strategicznych”. Jak napisał dalej, w raporcie „są i błędy faktograficzne, a co ciekawe, nawet sprzeczności w opisie własnego badania. Są liczby podawane bez źródeł. I bardzo daleko idące uogólnienia psychologiczne”.

Mróz-Gorgoń odpisała na X, że „przedstawiony raport nie był częścią zamówienia ani umowy" z MSiT.

„Praca badawcza została przeprowadzona zgodnie z zasadami nauk społecznych, rzetelnie i merytorycznie, w oparciu o opisaną metodologię”

- zapewnia Mróz-Gorgoń.

Rozwój Plus reaguje na aferę z raportem. Zawiadomienie do prokuratury 

Paweł Jabłońskik, poseł klubu Rozwój Plus, zapowiedział skierowanie zawiadomienia do prokuratury.

Składam zawiadomienie do prokuratury wskazując na bardzo uzasadnione podejrzenie popełnienia przez troje ministrów rządu Donalda Tuska: Barbarę Mróz-Gorgoń, Jakuba Rutnickiego i Piotra Borysa przestępstw z art. 286 § 1, art. 297 § 1 oraz art. 231 § 1 i 2 kodeksu karnego

– oznajmił.

Polityk podkreślił, że "wiele wskazuje na to, że slynny „raport”, a tak naprawdę AI slop zdemaskowany przez Sebastiana Meitza to po prostu ordynarne wyłudzenie środków z dotacji publicznych – a jego autorzy (z panią Mróz-Gorgoń na czele) od początku działali w zamiarze doprowadzenia Skarbu Państwa (ministerstwa @SPORT_GOV_PL) do niekorzystnego rozporządzenia mieniem". 

Czy panowie Rutnicki i Borys działali wspólnie i w porozumieniu z dzisiejszą koleżanką z rządu – czy „tylko” zaniedbali swoje obowiązki i wypłacili prawie 200 tys. za to badziewie?  Czy to był także sposób na to aby wypromować panią Mróz-Gorgoń i wstawić ją do rządu? To wszystko i kilka innych spraw powinien ustalić prokurator w śledztwie

– przekazał Jabłoński.

Autor:

Źródło: x.com, niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polityka