Nawrocki pytany był w Polsat News o współpracę z ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem nad reformami w wymiarze sprawiedliwości.
Polska potrzebuje powrotu do praworządności, więc w Pałacu Prezydenckim będzie Rada do spraw naprawy ustroju państwa
– odpowiedział Nawrocki, podkreślając, że wszystkie jego słowa wypowiedziane – jak mówił w czasie expose – są aktualne.
Będzie dialog, ale pod warunkami
Pytany o deklarację ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka dotyczącą współpracy z Nawrockim pod warunkiem reformy Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego i Krajowej Rady Sądownictwa, które w ocenie obecnych władz są upolitycznione, Nawrocki odpowiedział, że jest „gotów być strażnikiem polskiej konstytucji”.
Jestem świadomy, że polskie prawo powstaje w polskim Sejmie, w polskim Senacie i musi zyskać akceptację prezydenta Polski wybranego w bezpośrednich wyborach, więc ja jestem gotowy do rozmów z panem ministrem Żurkiem na podstawie polskiego prawa (…). Jestem gotowy do takich rozmów, ale punktem wyjścia musi być szacunek dla polskiej konstytucji i dla polskiego systemu prawnego, ustrojowego
– zaznaczył prezydent.
Nawrocki odniósł się również do wypowiedzi Żurka, w której ten przytoczył słowa z jednego z utworów Paktofoniki: „Jestem Bogiem”. Żurek, były sędzia, nawiązał w ten sposób do słów Nawrockiego z dnia zaprzysiężenia, że „sędziowie nie są bogami, tylko mają służyć Rzeczypospolitej Polskiej”.
Sam lider Paktofoniki, skoro jesteśmy w tej poetyce, niestety w sposób tragiczny przekonał się, że nie jest Bogiem, więc jeśli pan minister nas ogląda, to chciałem mu powiedzieć: „Panie ministrze, nie jesteś Bogiem, uświadom to sobie”
– powiedział Nawrocki.
Rada Konstytucyjna złożona z autorytetów
Prezydent przypomniał też o zapowiedzianych przez niego pracach nad zmianami w konstytucji, które – jak mówił – będzie realizować powołana przez niego Rada Konstytucyjna.
Z całą pewnością będą to autorytety prawne z różnych środowisk politycznych. Celem jest to, aby w 2030 roku Polacy, wybierając swojego prezydenta, mieli też owoc tej pracy, którą wykonamy w Pałacu Prezydenckim ponad podziałami politycznymi. Aby sprawić, że po roku 2030 polska konstytucja będzie gwarantowała i suwerenność Polski, ale też pewną jasność kompetencji wokół współpracy
– mówił Nawrocki, wyrażając nadzieję, że zmiany w ustawie zasadniczej poprze odpowiednia większość parlamentarna.
Niezależnie od tego, że mamy konstytucję z roku 1997, która już dobiega swojej trzydziestki – i ta konstytucja obowiązuje, ona jest ważna i jestem jej strażnikiem – to myślę, że niezależnie od emocji politycznych i partyjnych wszyscy czujemy, że powinniśmy pracować nad rozwiązaniami nowej ustawy zasadniczej
– dodał.