"Mam do wszystkich Polaków wielki społeczny apel. Nagrywajcie, róbcie zdjęcia, jak nam podrzucają tych migrantów. Pokazujcie dowody, będą publikowane" - mówił podczas protestu w Gubinie poseł PiS Janusz Kowalski. Wiele osób zgromadziło się w tej przygranicznej miejscowości, aby zaprotestować przeciwko przerzucaniu do naszego kraju nielegalnych migrantów z Niemiec.
W Gubinie rozpoczął się protest pod hasłem "Stop nielegalnej migracji", w którym udział biorą również Kluby Gazety Polskiej. Jest również przedstawiciel Sejmu - poseł Janusz Kowalski.
Nie będzie Tusk i Trzaskowski pluł nam w twarz. Nie będzie zgody na nielegalną migrację. Nie ma zgody, żeby nasze matki, nasze żony, nasze dzieci czuły się niebezpiecznie na polskich ulicach.
– powiedział Kowalski (PiS).
- Podrzucają migrantów przez wszystkie przejścia, dlatego, że rząd Tuska popierany przez Trzaskowskiego nie chce wprowadzić kontroli na polsko-niemieckiej granicy. A my żądamy kontroli, żądamy ochrony naszych rodzin! - mówił Kowalski. - Mówimy twarde "nie" dla nielegalnej migracji! Mówimy twarde "tak" dla bezpieczeństwa! - usłyszeliśmy od posła.
"Mam do wszystkich Polaków wielki społeczny apel. Nagrywajcie, róbcie zdjęcia, jak nam podrzucają tych migrantów. Pokazujcie dowody, będą publikowane. Nie ma na to zgody, niech się Polska budzi, bo ta sprawa dotyczy naszych dzieci. Stop nielegalnej migracji, stop Trzaskowskiemu i Tuskowi!" - powiedział polityk.
Polityk PiS podziękował też Januszowi Życzkowskiemu z Telewizji Republika za przybycie i relacjonowanie protestu.