"Donald Tusk i Rafał Trzaskowski, którzy są winni tej migracji, którzy na nią przyzwalają, którzy wprowadzają pakt migracyjny, są dzisiaj również wewnętrznym zagrożeniem dla państwa polskiego. Niech słyszą, że naród się budzi!" - mówił w Gubinie Robert Bąkiewicz z Ruchu Obrony Granic. W tym przygranicznym mieście rozpoczął się protest "STOP zalewaniu Polski migrantami przez Niemcy", na który licznie przybyli patrioci, by wyrazić swój sprzeciw.
Od kilku miesięcy do Polski zwożeni są przez Niemcy nielegalni migranci. Choć rząd Donalda Tuska temu zaprzecza, to otwarcie o takim procederze mówią władze Berlina. W sobotę w Gubinie patrioci zebrali się powiedzieć stanowcze "nie" tym praktykom.
Tutaj w Gubinie, jak wcześniej w Słubicach i Zgorzelcu, dokonuje się akt bezprawia ze strony Niemiec, które narzucają Polakom nielegalnych migrantów. Spychają ich do Polski destabilizując państwo polskie i narażają nas wszystkich na utratę bezpieczeństwa i spokoju, z którego przecież Polska słynie. To my jesteśmy państwem, które na świecie ma najlepsze wskaźniki bezpieczeństwa. To my Polacy nie boimy się chodzić wieczorem po ulicach naszych miast i naszych wiosek. Dlatego chcemy, żeby tak dalej pozostało
– mówił Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic.
Tłum odpowiedział skandując "Tu jest Polska!"
Niech nasi sąsiedzi Niemcy wiedzą, że jeśli sami wywołują tę wojnę, której przedmiotem i działaniem są po prostu ludzie, to tę wojnę my przyjmiemy, wygramy i zwyciężymy!
– mówił dalej Bąkiewicz.
Osobną część wypowiedzi poświęcił kandydatowi na prezydenta Rafałowi Trzaskowskiemu i jego mocodawcy Donaldowi Tuskowi.
Donald Tusk i Rafał Trzaskowski, którzy są winni tej migracji, którzy na nią przyzwalają, którzy wprowadzają pakt migracyjny, są dzisiaj również wewnętrznym zagrożeniem dla państwa polskiego. Niech słyszą, że naród się budzi! Nie tylko na granicy, budzi się w Radomiu, Siedlcach, Suwałkach, w Płocku, w wielu, wielu innych miejscach. Obudźmy dzisiaj cały naród! Tu dzisiaj w Gubinie idzie hasło "Narodzie! powstań do walki!"
– przemawiał Robert Bąkiewicz.