Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

O czym szef MSZ rozmawiał z Ławrowem? Minister Rau ujawnia kulisy spotkania

Czego dokładnie dotyczyło pierwsze od lat spotkanie z szefem rosyjskiego MSZ? Szef polskiej dyplomacji potwierdza, że rozmowy koncentrowały się głównie wokół przewodnictwa Polski w OBWE i zastrzegł, że jest zdecydowanie za wcześnie, by mówić o zwrocie w relacjach z Moskwą. Jednocześnie minister Zbigniew Rau poinformował, że w kuluarach szczytu ONZ zwrócił się do arabskich partnerów, by zniechęcali potencjalnych migrantów do udziału w białoruskim ataku hybrydowym.

Po spotkaniu z Ławrowem do mediów skierowany został jedynie krótki komunikat. Teraz o kulisach spotkania mówi sam minister Rau.

Ta rozmowa faktycznie spełniła nasze oczekiwania, omówiliśmy sposób prowadzenia przez Polskę przewodnictwa Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. Polska obejmuje przewodnictwo 1 stycznia 2022 roku i aby ta prawie 50-letnia organizacja, skupiająca ponad 50 państw, mogła funkcjonować potrzebna jest rzecz zasadnicza: konsensus. Tak się składa, że Rosja należy do tych państw, od których zależy uzyskanie tego konsensusu i w przypadku którego uzyskanie konsensusu jest trudniejsze niż u innych państw. Skoncentrowałem się na zapewnieniu ze strony rosyjskiej, że posiada ona taką wolę budowania konsensusu i uczestniczenia w tym budowaniu w sprawach, które teraz wydają się najtrudniejsze. Ale co najważniejsze przeprowadziłem też inne rozmowy z państwami, po których spodziewałem się przyszłych trudności, jeśli chodzi o budowę konsensusu. Spotkałem się z ministrami spraw zagranicznych zarówno Azerbejdżanu, jak i Armenii. Wiemy, że choć obowiązuje tam zawieszenie broni, to jednak sam konflikt trwa nadal, a stanowiska tych krajów są radykalnie odmienne. To rzutuje na trudności uzyskania w przyszłości zgody na sprawy, które ich dotyczą, ale też dotyczą całej organizacji.
- mówił szef MSZ.

Pytany o to, czy omawiał z Ławrowem sprawę wojny na Ukrainie, której Rosja jest stroną przyznał, że ta kwestia również została poruszona w trakcie spotkania z Ławrowem?

Oczywiście kwestia Ukrainy została poruszona, niemniej jednak my na tym pierwszym spotkaniu z ministrem Ławrowem mówiliśmy przede wszystkim o zasadach funkcjonowania OBWE i to, jak powinny one wyglądać z perspektywy naszego przewodnictwa i udziału Rosji.
- mówi minister Rau.

Szef polskiej dyplomacji stwierdził, że jest stanowczo za wcześnie, aby mówić o jakimkolwiek sygnale zmiany w relacjach polsko-rosyjskich. 

Myślę, że jest stanowczo zbyt wcześnie, by o tym mówić. Trudno teraz wyrokować po tym pierwszym spotkaniu, koncentrowaliśmy się na sprawach OBWE i po to doszło do tego spotkania.
- mówił minister.

Zbigniew Rau odniósł się również do komunikatu rosyjskiej dyplomacji, z którego wynikało, że podczas spotkania podjęte zostały kwestie dwustronne.

To prawda, choć ja bym powiedział inaczej: rozpoczęliśmy takie rozmowy, a raczej zasygnalizowaliśmy potrzebę takich rozmów. Dlatego za wcześnie, by teraz o tym mówić.
- mówił szef polskiego MSZ.

Jak się okazuje jednym z tematów były także kwestie historyczne. Minister Rau potwierdził, że omówiono „niektóre rzeczy interesujące obie strony”.

Podczas wystąpienia prezydenta Andrzeja Dudy na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ padły mocne słowa o „ataku hybrydowym” ze strony Białorusi. Jak się okazuje, minister Rau poruszał również tę kwestię podczas swoich spotkań w Nowym Jorku?

O Białorusi i jej hybrydowym ataku na nasze granice, granice Unii Europejskiej rozmawiamy stale z naszymi europejskimi partnerami. Ale tu w Nowym Jorku poruszałem też tę kwestię z partnerami pozaeuropejskimi. Jeśli rozmawiam z państwami arabskimi, Arabią Saudyjską, Irakiem, Jordanią, czy Bahrajnem, to zawsze mówię o sprawie tej rekrutacji migrantów, której dokonuje reżim (Alaksandra) Łukaszenki, grając rolę biura podróży, którego celem jest komercyjne przerzucenie tych osób do Unii Europejskiej. Przede wszystkim do Niemiec, bo tak wygląda ta oferta. Wskazałem w tych rozmowach, że zasadne jest informować potencjalnych zainteresowanych taką wyprawą, że ona nie odniesie zapowiadanego przez władze białoruskie skutku. A skala niebezpieczeństw, jak pokazuje sytuacja na granicy, jest ogromna. Usłyszałem zrozumienie dla naszej sytuacji i zapowiedź spełnienia naszego oczekiwania. A oczekujemy, by te rządy wywarły nacisk, także w takiej formule informacyjnej, sprzeciwiając się temu procederowi. Przede wszystkim przekonując potencjalnych chętnych do podróży, że to przedsięwzięcie nie może zakończyć się sukcesem.
- mówi minister Rau.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane