Szczególną nienawiść kierowano do ludzi wierzących. Polscy celebryci hodowani przez postkomunistyczne salony nie mogą poradzić sobie z rzeczywistością. Reagują więc agresją i pogardą. Doświadczyła tego m.in. Zofia Klepacka, którą chcą pozbawić medali i prawa do występowania w barwach narodowych, tylko dlatego że skrytykowała kartę LGBT. Agresywne zaczepki pod jej adresem nie wynikają z różnicy poglądów, ale z tego, że dotychczasowym elitom niebo wali się na głowę. Kończy się czas, gdy za samą poprawność polityczną zarabiali kokosy. Sprawa pedofili uderzy też w wielu ich bohaterów. Robi się nerwowo.