Sejm rozpoczął 13. posiedzenia Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej. Posłowie minutą ciszy uczcili zmarłych w ostatnim czasie żołnierza Mateusza Sitka ora aktora Janusza Rewińskiego.
Po tym z wnioskiem formalnym wystąpił Jarosław Sachajko. Zwrócił się do nieobecnego premiera Donalda Tuska:
„Trzy dni przed eurowyborami wyraził pan zaskoczenie i oburzenie bezczynnością ministra obrony, który przez kilka miesięcy nie robił nic w sprawie skandalicznego zachowania Żandarmerii Wojskowej, która zakuła w kajdanki obrońców polskiej granicy”.
Zarzucił, że „oburzenie było jedynie partyjniacką zagrywką, aby obniżyć notowania koalicjanta z Trzeciej Drogi”. - Robienie polityki na dramacie żołnierzy jest haniebne - dodał.
Tym wystąpieniem Sachajko popsuł krew wicemarszałkowi Piotrowi Zgorzelskiemu, który emocjonalnie wstawił się za szefem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem. Zagroził, że Sachajko może się „bardzo mocno tłumaczyć ze swoich słów”.
CAŁE WYSTĄPIENIE: