Piotr Duda podczas rozmowy na antenie Telewizji Republika został zapytany o współpracę NSZZ „Solidarność” z prezydentem Karolem Nawrockim. Przewodniczący związku podkreślił, że zna obecnego prezydenta jeszcze z okresu, gdy ten kierował gdańskim oddziałem Instytutu Pamięci Narodowej, a następnie Muzeum II Wojny Światowej.
– Zdecydowanie tak. Znam pana prezydenta jeszcze zanim został prezydentem. Spotykaliśmy się nie raz jako szef Solidarności, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej, a także jeszcze wcześniej jako szef oddziału IPN-u
– mówił Duda.
Szef „Solidarności” przypomniał również wydarzenia z kampanii prezydenckiej w 2025 roku. 13 lutego związek podpisał z ówczesnym kandydatem Karolem Nawrockim porozumienie programowe.
– Gdy kandydował na urząd prezydenta, tu w tej sali 13 lutego 2025 roku podpisaliśmy wspólnie z kandydatem na prezydenta Karolem Nawrockim porozumienie o współpracy. Takie samo porozumienie, jak podpisaliśmy wcześniej dwa razy z panem prezydentem, a wcześniej z kandydatem Andrzejem Dudą. I to porozumienie realizujemy
– powiedział.
Duda o referendum klimatycznym
Jednym z tematów porozumienia była polityka klimatyczna Unii Europejskiej. Jak przypomniał Duda, prezydent Nawrocki zobowiązał się do podjęcia działań zmierzających do przeprowadzenia referendum w tej sprawie.
– Jeden z punktów tego porozumienia był taki, że pan prezydent zwróci się do Senatu o rozpisanie referendum w sprawie tak zwanej polityki klimatycznej Unii Europejskiej. Pan prezydent to zrobił. I w wielu innych aspektach także ze sobą współpracujemy
– zaznaczył przewodniczący związku.
Senat nie wyraził zgody na przeprowadzenie referendum proponowanego przez prezydenta. Pytanie miało brzmieć: „Czy jest Pan/Pani za realizacją przez Polskę polityki klimatycznej Unii Europejskiej?”.
Po decyzji izby wyższej parlamentu „Solidarność” wznowiła własną zbiórkę podpisów pod obywatelskim wnioskiem o referendum. Zgodnie z ustawą o referendum ogólnokrajowym Sejm może zarządzić referendum na wniosek co najmniej 500 tys. obywateli posiadających prawa wyborcze.
Piotr Duda przekazał podczas rocznicowych uroczystości, że związek zgromadził już prawie 460 tys. podpisów. Poinformował również, że swój podpis pod wnioskiem złożył Karol Nawrocki.
– Mamy już uzbierane prawie 460 tys. (...) Uzbieramy i złożymy ten wniosek. Powtórzymy to, co było w 2021 roku w Sejmie. Niech po raz kolejny naplują nam w twarz. Może przegramy bitwę, ale wygramy wojnę
– zapowiedział szef „Solidarności”.
„Tak, panie przewodniczący, nie ma problemu”
Duda mówił także o współpracy z Pałacem Prezydenckim w sprawach dialogu społecznego. Jako przykład podał swoją prośbę o zorganizowanie posiedzenia Rady Dialogu Społecznego w siedzibie prezydenta.
Według relacji przewodniczącego „Solidarności” reakcja Nawrockiego była natychmiastowa.
– Pan prezydent nie miał problemu, gdy zwróciłem się do pana prezydenta o to, aby Rada Dialogu Społecznego odbyła się w Pałacu Prezydenckim. To było po prostu z minuty na minutę: „Tak, panie przewodniczący, nie ma problemu, organizujemy, robimy spotkanie RDS-u”, bo to jest bardzo ważne, aby prowadzić dialog
– relacjonował Duda.
Przewodniczący NSZZ „Solidarność” zestawił tę współpracę ze znaczeniem dialogu społecznego, o którym mówił również podczas obchodów 46. rocznicy Porozumień Sierpniowych.
– Pan prezydent stara się, realizuje każdy zapis konstytucji, która mówi przede wszystkim o tym właśnie dialogu społecznym, o tym, że żyjemy w państwie demokratycznym i każdy ma prawo się w tym temacie wypowiedzieć
– powiedział i zadeklarował, że współpraca ma charakter dwustronny.
– To jest dla mnie bardzo ważne, że mogę liczyć, nie tylko jako przewodniczący, ale jako cała Solidarność, na pana prezydenta i odwrotnie. Pan prezydent zawsze może liczyć na Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność”
– podkreślił Piotr Duda.