Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Tomasz Sakiewicz,
07.09.2018 07:18

Pilnujmy uczciwości wyborów

Apel premiera Mateusza Morawieckiego o pilnowanie uczciwości wyborów przy urnach nie jest tylko retoryką. To prawda, że od dwóch i pół roku PiS rządzi w instytucjach centralnych, w województwach i ma wpływ na policję, służby specjalne oraz prokuraturę. Jednak te zmiany nie wszędzie są odpowiednio głębokie. Jednak wciąż funkcjonują stare lokalne układy i niekiedy nie udało się wymienić funkcjonariuszy służb publicznych, którzy dalej robią to, co robili.

Największy problem dotyczy władz samorządowych, szczególnie tam, gdzie komisje wyborcze obsadza PSL. Znane są przypadki, gdy frekwencja w gminach przekraczała sto procent albo gdy dosypywano głosów lub na kartach do głosowania dopisywano krzyżyki, by unieważnić głos. Liczne takie przypadki opisywaliśmy, przedstawialiśmy dowody, pokazywaliśmy materiał filmowy. Cztery lata temu wynik wyborów został wykoślawiony przez manipulacje i fałszerstwa. Gdyby nie to, prawdopodobnie już wtedy Polska wyglądałaby inaczej. Sama władza tego nie jest w stanie przypilnować. Posłuchajmy apelu premiera, bo naprawdę wie, co mówi. Jeżeli chcemy zmienić Polskę, musimy pilnować demokracji, pilnować uczciwości wyborów.

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej